acf domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/klient.dhosting.pl/pspa2/epl.dkonto.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131insert-headers-and-footers domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/klient.dhosting.pl/pspa2/epl.dkonto.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131Autoryzowani dealerzy marki w Polsce zrealizowali szeroko zakrojone inwestycje związane z rozbudową infrastruktury ładowania aut elektrycznych. Wytyczne marki w tym zakresie dotyczyły zarówno wyposażenia każdego punktu dealerskiego w ogólnodostępną stację ładowania w strefie miejsc parkingowych dla klientów, a także punktów ładowania w salonie oraz infrastrukturę w strefie wewnętrznej, w tym w serwisie.
Minimum dwa punkty
W zakresie infrastruktury zewnętrznej, dealerzy zobowiązani są do udostępniania kierowcom przynajmniej dwóch punktów ładowania: punktu o mocy nie mniejszej niż 11 kW w przypadku ładowania prądem zmiennym (AC) oraz co najmniej 22 kW w przypadku ładowania prądem stałym (DC).
– W zakresie infrastruktury wewnętrznej salonu i serwisu, oczekiwaliśmy wyposażenia warsztatu w mobilny punkt ładowania, który jest niezbędny, aby prowadzić prace naprawcze przy samochodach elektrycznych oraz wallbox w punkcie wydań, który umożliwi klientom zapoznanie się z obsługą funkcjonalnej, domowej stacji ładowania, którą również mogą nabyć (także z montażem) w atrakcyjnej cenie. Nasi partnerzy biznesowi bardzo poważnie podeszli do inwestycji infrastrukturalnych. Cieszy nas, że wielu dealerów spełniło nasze oczekiwania z nawiązką – powiedział Tomasz Piasny, dyrektor działu rozwoju sieci dealerskiej marki Volkswagen.
Dostęp w ramach WeCharge
Aktualnie w 36 lokalizacjach są ogólnodostępne punkty ładowania, a 12 z nich jest już dostępnych w ramach usługi WeCharge w aplikacji We Connect. Docelowo wszystkie punkty ładowania w obszarze parkingu dla klientów, mają być ogólnodostępne w ramach WeCharge, co umożliwi łatwiejsze podróżowanie oraz łatwiejszą kontrolę wysokości stawek za ładowanie.
Do dyspozycji AC i DC
Dealerzy marki Volkswagen mogli decydować się na realizowanie inwestycji we współpracy z popularnymi operatorami sieci ładowania samochodów elektrycznych, takimi jak Greenway czy Nexity. Tego typu rozwiązanie pozwoliło zaoferować moc ładowania 11 kW (AC) i 22 kW – 50 kW (DC).
Źródło: na podstawie Volkswagen
]]>Kompleksowa obsługa
– Realizacja projektu w takim wymiarze to pionierskie wdrożenie na rynku. Zastosowany przez Elocity system priorytetyzuje ładowania według zaprogramowanych scenariuszy, ułatwiając dostosowanie mocy i dostępności poszczególnych stacji w zależności od aktualnych potrzeb. W ramach kompleksowej obsługi DPD Polska dostarczyliśmy nie tylko oprogramowanie, ale także projekty instalacji, montaż stacji, a do tego cały system zarządzania. To daje nam pewność, że wszystko będzie działać płynnie i zgodnie z potrzebami klienta – powiedział Michał Baranowski, CEO Elocity.
Elementy zrównoważonego rozwoju
Grupa kapitałowa DPD Polska sukcesywnie zwiększa liczbę samochodów elektrycznych w swojej flocie, redukuje emisję CO2 na przesyłkę, pozyskuje energię ze źródeł odnawialnych i monitoruje jakość powietrza w Warszawie.
– Wprowadzamy elementy zrównoważonego rozwoju do każdej sfery naszej działalności: poza kurierką i stacjami do ładowania e-busów decentralizujemy procesy logistyczne co obniża emisję, konsolidujemy przesyłki do samodzielnego odbioru w punkcie, kupujemy certyfikowaną zieloną energię i stawiamy własne instalacje fotowoltaiczne, a nowe obiekty budujemy w zielonym standardzie. Nasz sklep z materiałami opakowaniowymi zawiera coraz więcej produktów biodegradowalnych lub wykonanych z odzyskanych surowców – powiedział Rafał Nawłoka, prezes zarządu DPD Polska.
Nie tylko ekonomia
Inwestycja w budowę hubu, to rozwinięcie wspólnych działań DPD Polska i Elocity. Od początku 2021 roku firmy współpracują w zakresie budowy infrastruktury stacji ładowania oraz dostarczania systemu zarządzania stacjami. W tym czasie zostało dostarczonych i zainstalowanych ponad 100 stacji ładowania. W ramach projektu liczba tych stacji wzrosła o kolejne 25, dając w sumie ponad 200 portów.
– We flocie DPD Polska jeździ w tej chwili 120 aut elektrycznych i mamy nadzieję, że do końca roku – mimo trudności na rynku motoryzacyjnym – uda nam się podwoić tę liczbę – podkreślił Rafał Nawłoka.
Z kolei Michał Baranowski zauważył, że świadomi partnerzy Elocity z branży logistycznej i spedycyjnej decydują się na własne floty zeroemisyjnych pojazdów, a następnie zapewnienie im stacji ładowania już nie tylko z przyczyn ekonomicznych.
– Dziś auta elektryczne to sposób na uniezależnienie się od kryzysu paliw kopalnych, ale też zabezpieczenie ciągłości działania firm i ich autonomiczne funkcjonowanie – zaznaczył CEO Elocity.
Elektromobilny dostawca
Elocity to polska spółka technologiczna, typu EMP – electromobility provider, dostarczająca operatorom kompletne rozwiązanie zarządzania publicznymi i prywatnymi sieciami stacji ładowania samochodów elektrycznych. Firma oferuje pomoc w wyborze i zakupie stacji ładowania, wraz z montażem i systemem zarządzania, a także pełne wsparcie po instalacyjne. Partnerzy firmy mogą oferować komercyjne usługi ładowania na swoich stacjach dla kierowców poprzez własną aplikacje oraz aplikacje Elocity, w której jest już dostępnych ponad 200 stacji ładownia wszystkich partnerów.
Źródło: na podstawie Elocity
]]>Belgowie nową inwestycję oprą na wcześniejszym udanym projekcie pilotażowym w Mechelen. Teraz Proximus planuje w pierwszej fazie udostępnić kilka tysięcy nowych publicznych punktów ładowania we Flandrii. Następnie zaś rozszerzyć projekt na resztę kraju w ciągu najbliższych pięciu lat.
Prąd i lokalizacja zapewnione
Wdrożenie nowego projektu jest efektem wprowadzeniu przez firmę nowego rodzaju włókna, dzięki któremu w jej skrzynkach ulicznych zwolniło się miejsce. Firma twierdzi, że chce ponownie wykorzystać tę wolną moc i wskazuje zalety projektu. Po pierwsze każdy punkt ma już podłączoną elektryczność, co ogranicza prace związane z doprowadzeniem zasilania. Dodatkowo rozdzielnice często znajdują się w lokalizacjach w centrach miast, co pozwala na zapewnienie dostępu mieszkańcom, którzy nie mają w domu infrastruktury ładowania.
Flandria spełnia wymogi
Wstępna analiza Proximusa pokazuje, że co najmniej 4000 lokalizacji we Flandrii idealnie spełnia wymogi dotyczące projektu. Dzięki temu już w pierwszej fazie będzie mogło powstać co najmniej 8000 publicznych punktów ładowania. Pozostałe 7 000 punktów ładowania zostałoby utworzonych w pozostałej części kraju.
– Mamy aspirację odegrać wiodącą rolę w elektryfikacji belgijskiej floty samochodowej, co jest całkowicie zgodne z naszą strategiczną wizją zielonej energii i obiegu zamkniętego. Dzięki naszym obecnym szafkom ulicznym Proximus już teraz może w znacznym stopniu przyczynić się do rozwiązania problemu niedoboru punktów ładowania, jednocześnie przyczyniając się do gospodarki o obiegu zamkniętym – powiedział Guillaume Boutin Prezes Grupy Proximus.
Operatorzy zwietrzyli biznes
Obecnie rusza instalacja w Oudenaarde z pięcioma nowymi stacjami ładowania. Łącznie Proximus zamierza jeszcze w tym roku uruchomić 25 publicznych stacji ładowania. Firma planuje również rozpoczęcie instalacji stacji ładowania w przestrzeniach półpublicznych i korporacyjnych, w szczególności na parkingach, oferując ładowanie jako usługę firmom i szpitalom, klubom sportowym czy domom kultury.
Proximus nie jest jedynym operatorem telekomunikacyjnym, który inwestuje w e mobilność. Podobne inwestycje zostały już uruchomione w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Virgin Media dostarcza stacje ładowania samochodów elektrycznych we współpracy z Innovate UK. W Niemczech gigant telekomunikacyjny Telekom uruchomił podobny projekt w 2018 roku, planując docelowo wykorzystanie 12 000 swoich „szafek ulicznych” jako stacji ładowania. Proximus zamierza w modelu partnerskim zapewnić co najmniej 15 000 dodatkowych punktów ładowania pojazdów elektrycznych do 2028 r. Na razie nie ujawniono firm, które będą w projekcie współpracowały z belgijskim operatorem.
– Z zadowoleniem przyjmuję tę inicjatywę, która jest odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na infrastrukturę ładowania. Do 2030 roku chcemy mieć 100 000 stacji ładowania w samej Flandrii dla obywateli, którzy zdecydują się na pojazdy elektryczne. Dlatego cieszę się, że gracz taki jak Proximus wspiera tę ambicję i zwiększy dostępność stacji ładowania w nadchodzących latach – powiedziała Lydia Peeters flamandzki minister mobilności i robót publicznych.
Źródło: na podstawie proximus.com
]]>500 szybkich hubów
Sieć powstanie m. in. wzdłuż amerykańskich autostrad, łączących społeczności miejskie i wiejskie, wschodnie i zachodnie wybrzeże oraz różne obszary metropolitalne. Cel jest jasny: przyspieszenie i upowszechnianie się pojazdów elektrycznych, poprzez zwiększenie dostępu do ładowania i pomoc w umożliwieniu dalekobieżnych podróży elektrycznych w Stanach Zjednoczonych.
Sieć obejmie 2000 stanowisk do ładowania, pod wspólną marką „Pilot Flying J” i „Ultium Charge 360”. Będzie zasilana przez EVgo eXtend i otwarta dla wszystkich marek pojazdów elektrycznych. Ładowarki będą usytuowane w maksymalnie 500 centrach podróży Pilot i Flying J (sieć stacji benzynowych, sklepów i restauracji dla podróżujących).
General Motors zapowiedział, że jego klienci otrzymają specjalne korzyści, takie jak możliwość rezerwacji, zniżki na ładowanie, czy integrację z aplikacjami marki pojazdów GM zapewniającymi dostępność ładowarek w czasie rzeczywistym i pomoc w planowaniu trasy.
– Jesteśmy zaangażowani w całkowicie elektryczną, bezemisyjną przyszłość, a zapewnienie odpowiedniej infrastruktury ładowania jest kluczowym elementem układanki. Dzięki centrom podróży w Ameryce Północnej chcemy szybko zrealizować ten cel – powiedziała Mary Barra, prezes i dyrektor generalny GM.
Ładowarki z funkcją… przeciągania
Szybkie ładowarki w centrach podróży Pilot i Flying J zbuduje firma EVgo, (będą to w większości szybkie ładowarki o dużej mocy do 350 kW. EVgo, już współpracuje z GM przy projekcie stworzenia 3250 szybkich ładowarek w amerykańskich miastach i na przedmieściach do końca 2025 roku. Dostawca został wybrany jako strategiczny współpracownik ze względu na swoje doświadczenie w budowaniu, obsłudze i utrzymaniu infrastruktury szybkiego ładowania DC. Większość z punktów ładowania będzie wyposażonych w zadaszenia, które pomogą chronić klientów przed warunkami atmosferycznymi, a także funkcję przeciągania umożliwiającą wygodne ładowanie elektrycznych pickupów i SUV-ów ciągnących przyczepy.
– GM i Pilot Company opracowały projekt w ten sposób, aby połączyć prywatne inwestycje z zamierzonymi dotacjami rządowymi i programami użyteczności publicznej. Nasze centra podróży są dobrze wyposażone, aby umożliwić ładowanie pojazdów elektrycznych z całodobowymi udogodnieniami i dogodną bliskością głównych dróg w całym kraju. Cieszymy się na współpracę z GM i podmiatamy publicznymi USA m. in. Departamentem Transportu. Razem chcemy urzeczywistnić wygodne podróżowanie pojazdami elektrycznymi z wybrzeża na wybrzeże za pośrednictwem naszej krajowej sieci centrów podróży – powiedział Shameek Konar, dyrektor generalny Pilot Company.
Najtrudniej na obszarach wiejskich
Analizy przeprowadzone przez niezależne podmioty wykazują, że powszechny dostęp do opłat za korzystanie z autostrad, szczególnie na zaniedbanych obszarach miejskich i wiejskich, stanowi istotną barierę w masowym rozpowszechnieniu pojazdów elektrycznych.

– EVgo, GM i Pilot Company podzielają zaangażowanie w budowę sieci paliw elektrycznych, która zwiększa dostęp i sprawia, że przejście na elektryfikację stanie się bezproblemowe. Poprzez EVgo eXtend wdrażamy kolejną innowacyjną drogę, do celu jakim jest elektryfikacja transportu w Ameryce – powiedziała Cathy Zoi, dyrektor generalny EVgo.
Efektem współpracy ma być instalacja stanowisk do ładowania w odstępach 50 mil w całych Stanach Zjednoczonych. Dla GM ten projekt jest kolejnym z pakietu prawie 750 mln USD inwestycji w infrastrukturę ładowania pojazdów elektrycznych, w tym: stworzenie ponad 100 000 punktów ładowania w USA i Kanadzie poprzez swoją sieć Ultium Charge 360, obecnie rozpoczętą współpracę z EVgo w celu zbudowania sieci 3250 stanowisk do ładowania w głównych obszarach metra do 2025 r. oraz instalację do 40 000 ładowarek w lokalnych społecznościach dealerów za pośrednictwem programu GM Dealer Community Charging Program, koncentrującego się na zaniedbanych obszarach wiejskich i miejskich.
„Nowe Horyzonty” za miliard
Z kolei Pilot Company ogłosił w ostatnim czasie inicjatywę „Nowe Horyzonty”, w ramach której miałby zainwestować 1 mld USD w pełną modernizację swoich centrów podróży o więcej udogodnień i ofert premium, które zazwyczaj nie są dostępne w obecnych miejscach ładowania pojazdów elektrycznych. Goście będą mieli dostęp do bezpłatnego Wi-Fi w większości lokalizacji, powiększonej części wypoczynkowej, zaktualizowanych i zmodernizowanych toalet, restauracji na miejscu. Centra podróży Pilot i Flying J są otwarte 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.
Źródło: na podstawie news.gm.com
]]>
Tysięczna stacja wymiany akumulatorów jest równocześnie pierwszą tego typu stacją NIO, która wykorzystuje w 100% czystą energię, przy czym cała wymagana energia elektryczna pochodzi z energii fotowoltaicznej lub hydroelektrycznej. Co ciekawe także w Lhasie, które jest miastem z dużą ekspozycją światła słonecznego Tesla zbudowała w zeszłym roku nową stację ładowania. Wykorzystuje ona energię słoneczną i posiada system magazynowania energii.
Codziennie dwie stacje
Warto zwrócić uwagę, że od uruchomienia pierwszej stacji wymiany akumulatorów drugiej generacji (15 kwietnia 2021 r.), NIO odnotowała dynamiczny wzrost liczby tego typu obiektów z 200 do ponad 1000 w przeciągu 15 miesięcy. Oznacza to, że chińska firma każdego dnia uruchamia średnio dwa obiekty. Tym samym otworzyła ona cztery razy więcej stacji wymiany akumulatorów w ciągu ostatnich 15 miesięcy, niż w ciągu ostatnich trzech lat.
Druga generacja wydajniejsza
Pierwsze 200 stacji wymiany akumulatorów NIO było obiektami pierwszej generacji. NIO uruchomiła swoją pierwszą stację wymiany akumulatorów drugiej generacji 15 kwietnia 2021 r. Stacje wymiany baterii drugiej generacji NIO mogą pomieścić do 13 baterii i mają maksymalną dzienną wydajność 312 wymian. Dla porównania, stacje wymiany baterii pierwszej generacji przechowują do 5 baterii i mają maksymalną dzienną wydajność 120 wymian.
W promieniu 3 km od domu
NIO poinformował, że stacje wymiany akumulatorów obejmują wszystkie regiony administracyjne w Chinach kontynentalnych, a 63,5% użytkowników ich aut elektrycznych posiada stacje wymiany akumulatorów w promieniu 3 km od ich domu. NIO posiada także 1681 stacji ładowania.
Firma podała, że przekroczenie tysiąca stacji wymiany akumulatorów jest wynikiem współpracy z partnerami NIO (partnerstwa NIO są m. in. firmy Sinopec i Shell). Łączna liczba usług wymiany baterii świadczonych przez NIO osiągnęła 10 milionów (stan na 4 lipca br.).
Rekordowy czerwiec, dobry drugi kwartał
Producent poinformował również, że w czerwcu dostarczyło klientom 12 961 pojazdów, co stanowi silny wzrost o 60,3% rok do roku. Dostawy obejmowały 8612 elektrycznych SUV-ów klasy premium, w tym 1684 ES8, 5100 ES6 i 1828 EC6 oraz 4349 ET7, flagowego elektrycznego sedana klasy premium. Firma dostarczyła na rynek 25 059 pojazdów w drugim kwartale 2022 r., co oznacza wzrost o 14,4% rok do roku.
Źródło: na podstawie NIO, cnevpost.com, własne
]]>Wezwanie do działania
Spółka będzie samodzielnym podmiotem prawnym, działającym pod własną tożsamością korporacyjną i planuje zainstalować i obsługiwać co najmniej 1700 wysokowydajnych punktów ładowania zielonej energii na autostradach i węzłach logistycznych w całej Europie oraz w ich pobliżu. Inwestycja wynosi łącznie 500 mln euro i jest jedną z największych inwestycji w infrastrukturę ładowania w europejskim przemyśle samochodów ciężarowych o dużej ładowności. Jak podkreślają animatorzy przedsięwzięcia, projekt jest wezwaniem do działania dla innych graczy z branży, a także rządów i decydentów, do współpracy na rzecz szybkiej rozbudowy niezbędnej sieci ładowania oraz inwestycji w energię odnawialną. Sieć ładowania zainicjowana przez trzy strony będzie otwarta i dostępna dla wszystkich ciężkich pojazdów użytkowych w Europie, niezależnie od marki.
– Znalezienie najlepszych rozwiązań dla wyzwań klimatycznych jest naszym najpilniejszym priorytetem jako branży. Kiedy rozmawiamy z klientami o ciężarówkach elektrycznych, zawsze pytają: gdzie możemy ładować? Aby zapewnić wsparcie tak szybko, jak to możliwe, łączymy siły w celu uruchomienia europejskiej sieci ładowania – powiedział Christian Levin, dyrektor generalny i prezes Scania i Traton Group.
Praca nad skalowaniem
Zespół wchodzący w skład spółki joint venture będzie pracował nad skalowaniem operacji i wdrażaniem sieci, aby zapewnić niezawodne i wygodne publiczne ładowanie pojazdów ciężarowych. Ponieważ w nadchodzących latach oczekuje się szybkiego wzrostu zapotrzebowania na elektryczne ciężarówki i autokary z akumulatorem, zespół będzie współpracować w różnych branżach, aby zaprojektować i zbudować rozwiązania do ładowania odpowiadające potrzebom firm transportowych i kierowców.
Partnerzy i konkurenci
Traton Group (spółka należy do Grupy Volkswagen, jest producentem pojazdów użytkowych) wraz ze Scania i MAN, Daimler Truck i Volvo Group będą posiadać równe udziały we wspólnym przedsięwzięciu, ale jak podkreślają, nadal będą konkurentami we wszystkich innych obszarach.
Źródło: na podstawie Scania, fot. Scania
]]>Graffiti to forma wyrażania emocji i pasji do sztuki, mimo że nie każdemu przypada do gustu, zwłaszcza jak jest ona wyrażana na murach budynków mieszkalnych czy bramach garażowych. Są jednak firmy, które doceniają tą sztukę. Przykładem jest Eleport, który jako jedyny na świecie postanowił podejść do budowy infrastruktury ładowania w nieszablonowy sposób, zadając kluczowe pytanie czy „ładowarki to element otaczającej nas przestrzeni miejskiej, dlaczego więc nie uczynić z nich małych dzieł sztuki?”.
Ładowarka dziełem sztuki
– Zainspirował nas jeden z projektów, ze względu na miejsce postawienia ładowarki wymagana była akceptacja części wizualnej przez konserwatora zabytków. Zastanawialiśmy się wtedy, jak podejść to tego tematu, skoro koncepcja wizualna naszego produktu była już opracowana i nigdy nie wymagała tak indywidualnego podejścia. Pomyśleliśmy sobie wtedy, że skoro mamy do czynienia z miejscem związanym ze sztuką, to i nasza ładowarka mogłaby być swego rodzaju dziełem – powiedziała Katarzyna Panek, Dyrektor Marketingu Eleport.
Kolorowa ładowarka na EV Experience
Dzięki wieloletniej znajomości z właścicielką galerii MAG- Anną Annomalią powstała koncepcja zaangażowania w projekt malowania stacji ładowania młodych artystów. Inauguracja projektu, a tym samym pierwsza, niepowtarzalna ładowarka została pomalowana na żywo podczas EV Experience na Torze Modlin pod koniec czerwca tego roku. Specjalnie na to wydarzenie przyleciał jeden z najbardziej znanych muralistów i graficiarzy – Paparazzi z Cypru. Artysta malował stację ładowania, ale też wielkie płótno, na którym przedstawi świat, w którym nie ma już samochodów spalinowych. Paparazzi w swojej artystycznej wizji nawiązał do tematów ekologii, czystego środowiska oraz dzieci, które są przyszłością i dla których z takim zaangażowaniem zmieniamy teraz świat.
Odpoczynek można spożytkować
„Eleport- naładuj się sztuką” to jednak coś więcej niż tylko malowanie stacji, to swojego rodzaju manifest artystyczny namawiający do tego, żeby się na chwilę zatrzymać. Choć to hasło może wydawać się płytkie i oklepane, to nic bardziej mylnego. Chwila na refleksję, odpoczynek np. podczas ładowania samochodu możemy spożytkować w różny sposób. Wiele osób może przeglądać w tym czasie social media, ale znajdą się też tacy, którzy z zainteresowaniem popatrzą na stację ładowania, sprawdzą na tabliczce nazwisko artysty.
– Sztuka uwrażliwia, sztuka otwiera oczy, daje nam natchnienie i na chwilę odciąga od spraw życia codziennego. Czasem warto się zatrzymać, rozejrzeć, na chwilę pomyśleć o czymś innym, żeby potem spokojnie móc iść dalej – podkreśliła Anna Annomalia, właścicielka Galerii MAG.
Źródło: na podstawie Eleport
]]>Własna sieć
– Bardzo poważnie podchodzimy do zagadnienia elektromobilności. Globalnie Shell chce mieć w 2025 roku nawet 500 tys. punktów ładowania samochodów elektrycznych, co wymaga zarówno zakrojonych na szeroką skalę inwestycji organicznych, jak i akwizycji. Już teraz mamy w Europie 275 tys. punktów ładowania. W Polsce pierwszym krokiem była instalacja na naszych stacjach ultraszybkich ładowarek Ionity, z których na razie funkcjonuje 12, na sześciu stacjach, a docelowo będzie 40, na dziesięciu stacjach. W Polsce oferujemy już też naszym klientom biznesowym kartę hybrydową Shell Card EV do ładowania aut elektrycznych i hybrydowych. Jest ona akceptowana w ponad 1 000 punktów w naszym kraju (dzięki współpracy z GreenWay czy EV+). Pracujemy także nad wprowadzeniem do Polski naszej własnej sieci ładowarek Shell Recharge o mocy 150 kW+, co powinno nastąpić w 2023 roku – powiedział Piotr Kuberka, Prezes Shell Polska.
Nie tylko na stacjach
Jak zaznaczył Prezes polskiego oddziału koncernu, jest jeszcze zbyt wcześnie, żeby mówić o konkretnej liczbie ładowarek Shell Recharge, które miałyby zostać uruchomione na polskim rynku.
– Mogę jedynie powiedzieć, że punkty ładowania Shell Recharge będą lokalizowane nie tylko na istniejących stacjach Shell, a ponadto pracujemy także nad pilotażowymi projektami kilku innych rozwiązań z dziedziny elektromobilności – dodał Kuberka.
Warto przypomnieć, że w czerwcu br. zawarto globalną umowę ramową, między ABB i Shell, która obejmuje kompleksowe portfolio rozwiązań ładowania w technologiach prądu stałego (DC) i przemiennego (AC) – od ładowarek naściennych AC typu wallbox dla zastosowań w domu, w miejscu pracy i instalacji komercyjnych, po ładowarkę dużych mocy Terra 360 dla stacji paliw, miejskich punktów ładowania, parkingów czy aplikacji flotowych.
Źródło: na podstawie ISBnews, ABB, własne
]]>
Europejska dysproporcja
Różnica między krajami na szczycie i na dole rankingu jest ogromna. Niderlandy – kraj o największej infrastrukturze – ma prawie 1 600 razy więcej punktów ładowania niż kraj o najmniejszej infrastrukturze (Cypr, z zaledwie 57 punktami ładowania). Okazuje się, że w Niderlandach mają tyle ładowarek, co 23 państwa członkowskie łącznie.
Jeśli chodzi o rozlokowanie infrastruktury, istnieje wyraźny podział między krajami Europy Środkowej i Wschodniej z jednej strony, a krajami Europy Zachodniej z drugiej. Na przykład tak duży kraj, jak Rumunia (około sześć razy większy niż Niderlandy) – ma tylko 0,4% wszystkich punktów ładowania w UE.
22 – krotny wzrost
Chociaż w ciągu ostatnich pięciu lat nastąpił znaczny wzrost liczby punktów ładowania w UE (+180%), całkowita liczba (307 000) jest znacznie niższa od wymaganej.
Aby osiągnąć cele w zakresie emisji CO2, sprzedaż pojazdów elektrycznych będzie musiała wzrosnąć masowo we wszystkich krajach UE. Niedawne przeprowadzone analizy pokazują, że do 2030 r. potrzeba byłoby do 6, 8 mln publicznych punktów ładowania, aby osiągnąć proponowaną 55- redukcję emisji CO2 dla samochodów. Oznacza to, że kraje unijne muszą wygenerować ponad 22-krotny wzrost w ciągu mniej niż 10 lat.
Rozporządzenie w sprawie infrastruktury paliw alternatywnych (AFIR) – zaproponowane przez Komisję Europejską w zeszłym roku – ma pomóc w rozwiązaniu tej sytuacji. Jednak jego cele są „zbyt mało ambitne” – zaznaczają przedstawiciele ACEA.

Gęsta ogólnoeuropejska sieć
– Podczas gdy niektóre kraje przodują, jeśli chodzi o rozwój infrastruktury, większość pozostaje w tyle. Wyraźne dysproporcje wskazują na potrzebę wzmocnienia celów AFIR, które są zharmonizowane we wszystkich państwach członkowskich UE. Wzywamy decydentów do forsowania zwiększenia AFIR, aby mógł osiągnąć cel, jakim jest zbudowanie gęstej europejskiej sieci stacji ładowania, rozciągającej się z północy na południe i ze wschodu na zachód – powiedział dyrektor generalny ACEA, Eric-Mark Huitema.
Kraje z największą liczbą punktów ładowania
Niderlandy (90 284)
Niemcy (59 410)
Francja (37 128)
Szwecja (25 197)
Włochy (23 543)
Kraje najmniejszą liczbą punktów ładowania
Cypr (57)
Malta (98)
Litwa (207)
Estonia (385)
Łotwa (420)
Źródło: na podstawie ACEA, fot. Audi
]]>Nowe stacje w aplikacji
Transakcja przejęcia przez GreenWay spółki Rawicom EV wraz siecią Revnet została przeprowadzona w czerwcu tego roku. Wszystkie stacje sieci Revnet zostaną włączone do publicznej sieci i udostępnione w aplikacji GreenWay, a także objęte serwisem technicznym największego w Polsce operatora sieci szybkiego ładowania, obsługą klienta i rozwiązaniami roamingowymi. Proces ten będzie realizowany sukcesywnie i ma zostać zakończony w ciągu najbliższych kilku miesięcy tego roku.
Na sieć Revnet składają się stacje ładowania AC o mocy 22 kW znajdujące się głównie w lokalizacjach miejskich. W wybranych lokalizacjach GreenWay Polska planuje podniesienie mocy ładowarek poprzez ich rozbudowę do szybkich stacji DC.
– Dzięki transakcji klienci Revnet otrzymają dostęp do największej sieci ładowania w Polsce, wraz z naszą obsługą klienta i dostępnością usług ładowania na najwyższym poziomie w branży. Z drugiej strony, włączając siedemdziesiąt nowych stacji do naszej sieci, zwiększamy dostęp do usług ładowania dla naszych obecnych klientów. Jesteśmy przekonani, że kierowcy chętnie skorzystają z nowych lokalizacji, szczególnie po ich rozbudowie – powiedział Rafał Czyżewski, Prezes GreenWay Polska.
Dwa filary
W lutym tego roku GreenWay otrzymał 85 milionów EUR kapitału rozwojowego na inwestycje w sieć stacji ładowania. Celem wsparcia inwestycyjnego jest budowa wiodącej pozycji GreenWay w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
– Dzięki inwestycji znacząco przyspieszyliśmy rozbudowę publicznej infrastruktury ładowania. Realizujemy ten proces zarówno przez budowę nowych stacji, jak i konsolidowanie rynku. Drugim filarem naszej strategii jest budowa pozycji partnera pierwszego wyboru dla biznesu, który coraz bardziej zainteresowany jest elektromobilnością. Również w tym obszarze wsparcie inwestorów stanowi dla nas niezwykle silny impuls rozwojowy – dodał Czyżewski.
Fotowoltaika core biznesem
– Bardzo się cieszę, że oddajemy owoc naszej kilkuletniej pracy w dobre ręce. Pragnę podkreślić, że nasza firma nadal pozostaje na rynku elektromobilności, skupiając się na dostarczaniu Klientom wysokiej klasy urządzeń i infrastruktury do ładowania pojazdów elektrycznych oraz świadczenia usług montażu i serwisu. Cały czas rozwijamy nasz główny kierunek, w którym od wielu lat się specjalizujemy, jakim jest budowa wielkoskalowych farm fotowoltaicznych – powiedział Adam Hłond współwłaściciel i członek zarządu Rawicom SA.
Źródło: na podstawie GreenWay
]]>