acf domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/klient.dhosting.pl/pspa2/epl.dkonto.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131insert-headers-and-footers domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/klient.dhosting.pl/pspa2/epl.dkonto.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131Jak co roku Insurance Institute for Highway Safety (IIHS) przedstawił wyniki testów bezpieczeństwa najpopularniejszych modeli samochodowych. W tym roku „przebadane” zostało ponad 100 aut. Na najwyższe wyróżnienie i ocenę „Top Safety Pick+”, w tym prestiżowym rankingu bezpieczeństwa zasłużyły: Tesla Model 3 i Model Y, Volvo XC40 Recharge i C40 Recharge, Volkswagen ID.4 oraz Audi E-Tron i E-Tron Sportback. Warto zwrócić uwagę, że C40 Recharge i E-Tron Sportback to odpowiednio „coupe” wersje XC40 Recharge i E-Tron. Najwyższą ocenę Top Safety Pick+, uzyskał także Hyundai Nexo napędzany wodorowym ogniwem paliwowym. Warto przypomnieć, że równie wysoką ocenę model ten uzyskał w badaniu w 2019 roku.
Aby otrzymać ocenę Top Safety Pick+, pojazdy muszą uzyskać najwyższą ocenę „Dobry” (Good) we wszystkich sześciu kategoriach testów zderzeniowych IIHS oraz ocenę „Zaawansowane” lub „Superior” za dostępną technologię zapobiegania zderzeniom.
Badane jest m. in. to jak auto radzi sobie z lekkim uderzeniem z przodu po stronie kierowcy, lekkim uderzeniem z przodu po stronie pasażera, czy umiarkowanym uderzeniem z przodu (centralnym). Badana jest także wytrzymałość dachu i jakość ochrony którą dają zagłówki. Przetestowano również systemy zapobiegania zderzeniom czołowym. W trakcie testów oceniano także co najmniej jeden system reflektorów. W przypadku 65 modeli (w tym 8 elektrycznych), które otrzymały nagrodę Top Safety Pick+, dobre lub akceptowalne reflektory są standardem we wszystkich wersjach.
Oceny bezpieczeństwa IIHS pokazują przede wszystkim, które z modeli wykraczają poza minimum określone w przepisach. – Nasze nagrody ułatwiają kupującym znalezienie modeli, które ochronią ich w trakcie potencjalnego wypadku lub zwiększają szanse, że nigdy nie będą w nim uczestniczyć. Aplikując do Top Safety Pick+, producenci samochodów pokazują, jak ważne jest dla nich bezpieczeństwo klientów – powiedział prezes IIHS, David Harkey.
Testowany popularny model Ford Mustang Mach-E otrzymał nagrodę Top Safety Pick drugiego stopnia. Mach-E stracił dodawany „plus”, ponieważ jego reflektory w wersjach wyposażenia Select i California Route 1 otrzymały niższą ocenę „Marginal”.
W tym roku kryteria przyznawania ocen pozostały niezmienione w stosunku do zeszłorocznych. Jednak począwszy od 2023 r. IIHS ma dodać dwie nowe kategorie. Jedną z nich będzie prawdopodobnie oryginalny test uderzenia bocznego. Zostanie również dodany test systemów zapobiegania zderzeniom z pieszymi w nocy. Przyszły rok prawdopodobnie przyniesie pierwsze oceny bezpieczeństwa dla w pełni elektrycznych pickupów, co związane jest ze znacznie zwiększoną produkcję tego typu samochodów (m. in. Rivian R1T i GMC Hummer EV, Ford F-150 Lightning. Tesla swojego pick upa wypuści na rynek na początku 2023 r., Stellantis zaś w 2024 roku (RAM 1500 BEV).
– Producenci zasługują bez wątpienia na gratulacje za ciągłe ulepszenia, których dokonali od czasu ostatniej aktualizacji naszych wymagań dotyczących przyznawania najwyższych ocen. Jednak duża liczba zwycięzców Top Safety Pick+ pokazuje, że nadszedł czas, aby wprowadzić kolejne dodatkowe testy – podsumował David Harkey.
Źródło: na podstawie iihs.org, własne
]]>Dostarczone do projektu akumulatory pochodzą z wycofanych z eksploatacji pojazdów rozwojowych Audi e-tron. Po pierwszym okresie eksploatacji w samochodzie, mają one jeszcze pojemność resztkową wynoszącą ponad 80 procent. Dzięki temu nadają się idealnie do zastosowania w stacjonarnych systemach magazynowania energii. W zależności od sposobu użytkowania, akumulatory te mają jeszcze do dziesięciu lat żywotności. Ponadto są one znacznie tańsze niż nowe ogniwa. I o to właśnie chodzi w ich „drugim życiu”: emisja dwutlenku węgla powstająca podczas produkcji baterii jest trwale rozłożona na dwa okresy życia produktu – jeden w samochodzie i jeden jako magazyn energii elektrycznej.
– Mobilność neutralna pod względem emisji dwutlenku węgla to nadrzędny cel Audi. Ciężko pracujemy nad tym, by osiągnąć ten ambitny cel. Ważnym krokiem w tym kierunku jest nasz plan wprowadzenia na rynek ponad dwudziestu w pełni elektrycznych modeli do roku 2025. Nasze aspiracje wykraczają jednak daleko poza pojazd, stąd rozwój zrównoważonej mobilności wspieramy współpracą z partnerami z branży energetycznej. Partnerstwo z koncernem energetycznym RWE ma na celu zademonstrowanie możliwości, jakie istnieją w zakresie przyjaznego dla środowiska wykorzystania akumulatorów wysokiego napięcia drugiej generacji oraz ich inteligentnej integracji z siecią energetyczną. Ponadto już teraz myślimy o czasie, który nastąpi po utylizacji tychże akumulatorów i zwiększamy nasze wysiłki, by zapewnić ich efektywny recykling – powiedział Oliver Hoffmann, członek zarządu AUDI AG ds. rozwoju technicznego.

RWE wybudowało już na terenie swojej elektrowni szczytowo-pompowej w Herdecke halę lekkiej konstrukcji o powierzchni 160 metrów kwadratowych dla 60 modułów bateryjnych, które ważą około 700 kilogramów. Montaż systemów bateryjnych w hali został zakończony w październiku. Poszczególne komponenty zostały uruchomione w listopadzie ubiegłego roku.
RWE planuje rozpocząć sprzedaż pojemności magazynowych swojego systemu akumulatorów drugiej generacji już w najbliższych miesiącach – początkowo w celu wsparcia sieci energetycznej w ramach utrzymania częstotliwości.
– Wydajne magazyny zbudowane z ogniw akumulatorowych odgrywają zasadniczą rolę w rewolucji energetycznej. Elastyczne techniki magazynowania są potrzebne, by zrekompensować krótkoterminowe wahania w dostawach energii odnawialnej i ustabilizować sieć. Akumulatory idealnie nadają się do tego celu. Wspólnie z Audi testujemy w Herdecke, jak wycofane z eksploatacji, połączone ze sobą akumulatory wysokiego napięcia z samochodów elektrycznych zachowują się jako stacjonarne urządzenia magazynujące energię. Wykorzystanie tego rodzaju magazynów stanowi trwałą alternatywę dla nowych akumulatorów. Doświadczenie zdobyte w tym projekcie pomoże nam określić zastosowania, w których możemy najbardziej ekonomicznie eksploatować takie systemy akumulatorowe – dodał Roger Miesen, prezes zarządu RWE Generation SE.
Wyniki badań przeprowadzonych w referencyjnym obiekcie w Herdecke pomogą RWE w przyszłości budować i eksploatować większe obiekty magazynowe oparte na bateriach pozyskiwanych z samochodów elektrycznych. Obiekty te wykorzystują innowacyjną technologię, w której dwa moduły są połączone szeregowo, co zwiększa napięcie robocze i obniża koszty.
Źródło: na podstawie Audi
]]>