Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the acf domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/klient.dhosting.pl/pspa2/epl.dkonto.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the insert-headers-and-footers domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/klient.dhosting.pl/pspa2/epl.dkonto.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
E-Transit – Przykładowa strona https://epl.dkonto.pl Kolejna witryna oparta na WordPressie Mon, 08 Aug 2022 08:38:26 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.9.4 Ford odsłania powoli Customa https://epl.dkonto.pl/ford-odslania-powoli-customa/ Mon, 08 Aug 2022 08:38:17 +0000 https://epl.dkonto.pl/ford-odslania-powoli-customa/ Amerykański producent w ramach  przyspieszania procesu elektryfikacji przedstawił właśnie pierwsze szczegóły zupełnie nowego, w pełni elektrycznego modelu E-Transit Custom. Auto oferuje zasięg do 380 km, możliwość holowania przyczepy, szybkie ładowanie prądem stałym oraz funkcję Pro-Power Onboard. Ford Pro zapowiada, że dalsze szczegóły ujawni we wrześniu. Produkcja e-dostawczaka rozpocznie się w 2023 roku w zakładzie Ford Otosan w tureckim mieście Kocaeli.

Nowy punkt odniesienia

E-Transit Custom jest pierwszym z czterech kolejnych w pełni elektrycznych pojazdów użytkowych, które Ford Pro wprowadzi do 2024 roku. Model ma wyznaczyć nowy punkt odniesienia w segmencie jednotonowych pojazdów dostawczych w Europie oraz pomóc firmom w całym regionie w łatwej przesiadce na pojazdy zelektryfikowane.

W pełni elektryczny następca najlepiej sprzedającego się samochodu dostawczego w Europie, został zaprojektowany od podstaw, aby bezproblemowo integrować się ze środowiskiem Ford Pro, obejmującym rozwiązania zwiększające produktywność i wartość dodaną. E-Transit Custom będzie wspierany przez oprogramowanie Ford Pro, rozwiązania w zakresie ładowania, serwisu i finansowania za pośrednictwem jednej kompleksowej platformy, co pomoże zwiększyć dostępność pojazdów i obniżyć koszty eksploatacji.

Przełomowy moment

Producent zapowiada, że najnowszy przedstawiciel zelektryfikowanej linii Ford Pro będzie kluczowym elementem ambitnego projektu, którego celem jest osiągnięcie zerowej emisji spalin wszystkich modeli, sprzedawanych przez Forda w Europie oraz neutralności węglowej w całej Europie do 2035 roku. W pełni elektryczna architektura modelu E-Transit Custom zapewnia zasięg do 380 kilometrów, szybkie ładowanie prądem stałym i możliwość holowania przyczepy.

To przełomowy moment dla operatorów pojazdów użytkowych w Europie i kolejna, niezwykle istotna realizacja naszych ambicji w Ford Pro. Najlepiej sprzedający się samochód dostawczy w Europie właśnie stał się w pełni elektryczny, a przy wsparciu naszego wyjątkowego centrum obsługi Ford Pro, oferującego kompleksowe usługi zwiększające produktywność, nowy E-Transit Custom przyniesie nieocenione korzyści operacyjne firmom w całej Europie –  powiedział Hans Schep, dyrektor generalny Ford Pro w Europie.

Cztery z rodziny Transita

Wśród funkcji opracowanych na podstawie szczegółowych analiz opinii uzyskanych od użytkowników pojazdów dostawczych, znajduje się system ProPower Onboard, który umożliwia zasilanie energią elektryczną narzędzi, oświetlenia i innych urządzeń, wszędzie, gdzie znajduje się samochód.  W tym roku Ford ogłosił, że do roku 2024 do vana E-Transit o ładowności 2 ton dołączą cztery nowe, w pełni elektryczne pojazdy, które wejdą w skład rodziny Transita, w tym furgony Transit Custom i Transit Courier oraz samochody osobowe Tourneo Custom i Tourneo Courier.

Szczegóły we wrześniu

W pełni elektryczny model E-Transit Custom wejdzie do produkcji w drugiej połowie 2023 roku i będzie stanowił część najszerszej gamy modelowej Transita Customa, jaką kiedykolwiek oferowano europejskim klientom. Dalsze szczegóły dotyczące elektryfikacji samochodów użytkowych Forda zostaną ujawnione we wrześniu tego roku.

Produkcja w Turcji

Wszystkie warianty Transita Custom będą produkowane przez Ford Otosan – spółkę joint venture Forda w Turcji – w zakładzie w Kocaeli, gdzie produkowany jest europejski Transit, będący owocem zapowiadanych wcześniej inwestycji w zakładach w Kocaeli o wartości 2 mld EUR. Firmy Ford, SK On Co., Ltd. i Koç Holding podpisały niedawno protokół ustaleń w sprawie wiodącej w branży spółki joint venture, której celem jest stworzenie jednego z największych w Europie zakładów produkujących akumulatory do pojazdów użytkowych, z planowanym rozpoczęciem produkcji w połowie bieżącej dekady i osiągnięciem rocznej wydajności pozwalającej na wyprodukowanie akumulatorów o łącznej pojemności od 30 do 45 gigawatogodzin.

Źródło: na podstawie Ford

]]>
Transit w elektrycznej odsłonie https://epl.dkonto.pl/transit-w-elektrycznej-odslonie/ Mon, 08 Aug 2022 08:38:17 +0000 https://epl.dkonto.pl/transit-w-elektrycznej-odslonie/ Ford długo zwlekał z zaprezentowaniem w pełni elektrycznego wariantu topowego dostawczaka. E-Transit został zrobiony z odpowiednią pieczołowitością, wykorzystaniem zdobyczy współczesnej techniki i kilkudziesięcioletniego doświadczenia amerykańskiego producenta w segmencie aut dostawczych. Czy to jednak wystarczy, by ten dedykowany do ciężkiej pracy elektryk osiągnął sukces na miarę swojego spalinowego (wysokoprężnego) odpowiednika?

Ford bez wątpienia miał przed sobą nie lada wyzwanie. Transit jest najlepiej sprzedającym się samochodem dostawczym na świecie (na pewno takim jest w USA). Nie jest to przypadek. Jest to jedno z najlepiej dopracowanych aut tego typu. Jego praktyczność, rozwiązania techniczne oraz dobre dostosowanie ceny do jakości są autami, z którymi trudno konkurować.

Świat poszedł jednak na przód i znacząco przyspieszył flotową elektryfikację. W efekcie Renault, Peugeot, Opel, Citroen czy Mercedes wprowadziły elektryczne warianty swoich największych dostawczaków. Ford pozostał w tym wyścigu na szarym końcu. By nadrobić zaległość  musiał zaproponować wariant, który dosłownie zmiecie konkurencję. Czy to się udało? By to sprawdzić wybrałem się na premierę elektrycznego Transita, który ma nie tylko umożliwić marce zwiększenie sprzedaży, ale dzięki Ford Pro stworzyć pełnym ekosystemem dla osób potrzebujących dostawczej mobilności.

Pierwszy dostawczy elektryk

Mówiąc jednak o samym aucie, Ford E-Transit nie sposób pominąć faktu, że  jest dostępny w 25 różnych wariantach. Wśród nich nie zabrakło furgonu, brygadówki, podwozia. Ponadto auto jest dostępne w dwóch długościach i wysokościach. W zależności od wersji masa całkowita waha się od 3,5 do 4,25 tony. Ta ostatnia zaoferuje bardzo wysoką ładowność, ale jest nieco problematyczna w obliczu polskich przepisów.

W nowym dostawczaku, inżynierowie zastosowali ciekawe rozwiązanie, które nazwano ProPower Onboard. Są to trzy gniazda 230V. Jedno umieszczono w kabinie a dwa na pace, tuż przy tylnych drzwiach. Dwa gniazdka dają szereg możliwości, zwłaszcza, że można maksymalnie podłączyć odbiorniki prądu o mocy 2,3 kW. To praktyczne i przydatne rozwiązanie.

Napęd i bateria

E-Transit, którego miałem okazję poznać wyposażony został  w  silnik o mocy 269 KM i 430 Nm, który napędzał tylne koła i akumulator o pojemności użytecznej 68 kWh. W efekcie mamy całkiem mocny zestaw, którego się nie odczuwa. Mimo tylko 400 kg obciążenia w przestrzeni ładunkowej, przyspieszenia w Transicie nie powalały na kolana. Ponadto w wariancie, którym miałem okazję podróżować, prędkość maksymalna była ograniczona do 100 km/h. To na co zwróciłem uwagę, to fakt, że dużo w odczuciach z przyspieszania zależało od wybranego trybku jazdy. W trybie „eko” moc była rozwijana zdecydowanie wolniej i maksymalnie można było osiągnąć około jej 80 procent. Auto zdecydowanie żywsze stawało się po przełączeniu trybu na standardowy, gdzie podczas jazdy można było wykorzystywać pełen dostępny zakres.

Ciekawostką, która w E-Transicie się pojawiła, to „pomocnik”, który w zależności od ustawień może informować o zbyt dynamicznym przyspieszaniu i gwałtownym hamowaniu. Wszystko po to, by uzyskać jak najlepsze wartości zużycia energii. Trzeba też nadmienić, że Ford deklaruje maksymalny zasięg wynoszący nawet 317 km. Oznacza to, że duży i ciężki bus powinien zużywać średnio około 21,5 kWh na każde sto kilometrów. Teoretycznie te wartością są do uzyskania, ale muszą być spełnione podstawowe wymagania, jak np. temperatura powyżej 15 stopni Celsjusza. Takie warunki były podczas pierwszych jazd. Mój wynik wahał się między 21,5 a 23 kWh/100 km.

Jest dobrze, ale kilku rzeczy brakuje

Pierwsze spotkanie z nowym E-Transitem wykazało, że marka postarała się przy tworzeniu topowego dostawczaka. Zmodernizowane wnętrze stało się jeszcze praktyczniejsze. Dołożono w standardzie automatyczną klimatyzację, podgrzewane i elektrycznie regulowane lusterka zewnętrzne, podgrzewaną przednią szybę, podgrzewane fotele oraz system bezkluczykowego uruchamiania. Nie zabrakło również elektrycznego hamulca postojowego i Auto holdu.

Ponadto E-Transit otrzymał 12-calowy ekran z najnowszym systemem multimedialnym SYNC4, którego obsługa jest nader prosta – choć nawigacja pozostawia wiele do życzenia. Są też dwa złącza USB (jedno klasyczne, a drugie USB-C) oraz elektrycznie sterowany fotel kierowcy. W efekcie wnętrze jest praktyczne i dość przyjazne biorąc pod uwagę wykorzystane materiały. Również przestrzeń ładunkowa została dobrze uzbrojona. Podłoga oraz ściany boczne są wykonane z dużą precyzją, a materiały odporne na uszkodzenia.

Zabrakło jednak kilku istotnych elementów. Przede wszystkim LEDowego oświetlenia z przodu, które jest energooszczędne. Oferowane są warianty halogenowe lub biksenonowe. Tylne reflektory również pozostały wyposażone w klasyczne żarówki. Z kolei na „pace” brakuje dodatkowej listwy świetlnej – ta na szczęście była LEDowa. Ponadto zdecydowanie nie wykorzystano przestrzeni pod maską. Gdyby tylko lepiej rozplanować usytuowanie niektórych elementów, można byłoby tam zmieścić pojemny schowek np. na kable do ładowania. Niestety tego też zabrakło.

Ford Pro

Uzupełnieniem oferty Forda jest uruchomienie Ford Pro. Jest to połączenie pełnego pakietu produktów oraz usług, dzięki którym możliwe będzie zmniejszenie okresów przestojów, a przy okazji optymalizacja kosztów eksploatacji pojazdów. Do tego ma posłużyć telemetria. Pod tym kątem amerykański producent się postarał. Postanowił stworzyć system, który nie tylko dostarczy menadżerom odpowiedniej wiedzy, ale też będzie w czasie rzeczywistym informował, gdzie jaki pojazd jest. Dzięki tej wiedzy możliwe jest realna analiza stylu jazdy, prędkości z jakimi kierowcy podróżują oraz sprawdzania stanu pojazdu. Użytkownicy mogą też w prosty sposób określać uszkodzenia auta, tak by zarządca floty nie musiał stracić czasu na wstępne oględziny tylko zlecić naprawę lub zakup elementu uszkodzonego.

Ford Pro to też serwis, który ma być jak najbardziej pomocny dla użytkowników. Dlatego możliwe jest umówienie się na dogodny termin, zamówienie kierowcy, który przyjedzie po auto, a po naprawie odwiezie (usługa door-to-door), a w samym serwisie przypisany konsultant w sposób zdalny pokaże elementy do wymiany albo zda raport z oględzin auta.

Ford E-Transit Custom

Podczas pierwszych jazd E-Transit czekała nas jeszcze jedna niespodzianka. Otóż zaprezentowano kolejnego w pełni elektrycznego dostawczaka od Forda. E-Transit Custom jest zbudowany w całości od podstaw i będzie stanowił kolejny rozdział w elektrycznej historii marki. To czym auto będzie się wyróżniać to całkowicie nowy design przodu wraz z LEDową listwą między reflektorami. W mojej jednak ocenie, choć auto prezentuje się naprawdę okazale, to nie jest to stylistyczna rewolucja na wzór Volkswagena Multivana najnowszej generacji. O aucie pisaliśmy na orpa.pl w tym tygodniu. Więcej szczegółów producent ma ujawnić w okolicach września br..

Ceny modelu E-Transita na polskim rynku rozpoczynają się od 226 770zł netto za wersję E-Transita podwozie z kabiną serii 350 L3 i silnikiem elektrycznym o mocy 184 KM. Na brygadowego vana trzeba bez VAT-u przeznaczyć od 245 660 zł.

Ford na początku marca tego roku informował, że przyjął zamówienia na elektrycznego Transita od ponad  10 tys. klientów w Stanach Zjednoczonych. Wracając do pytania, czy ten elektryczny van ma szansę powtórzyć sukces spalinowych „braci”. Odpowiedź brzmi: tak. Biorąc pod uwagę z jednej strony nieuchronność transformacji napędowej zmierzającej w kierunku zeroemisyjności z drugiej ilość jeżdżących aut spalinowych (niemal w 100 proc. to Diesle), będzie to proces długotrwały. Osiągnąć sukces  Fordowi będzie na pewno łatwiej na rynku amerykańskim. Na europejskim, będzie musiał się zmierzyć ze zdecydowanie większą konkurencją.

Maciej Gis

]]>
E-Transit z atrakcyjną wartością rezydualną https://epl.dkonto.pl/e-transit-z-atrakcyjna-wartoscia-rezydualna/ Mon, 08 Aug 2022 08:37:42 +0000 https://epl.dkonto.pl/e-transit-z-atrakcyjna-wartoscia-rezydualna/ Z obliczeń firmy Info-Ekspert wynika, że Ford E-Transit serii 350, który pojawi się na polskich drogach za kilka miesięcy, jest zdecydowanie najlepszym wyborem w swoim segmencie, w przypadku użytkowania przez 3 lata i przebiegu 60 tysięcy kilometrów. To typowe wartości przyjmowane przy badaniach modeli EV, tożsame z rzeczywistym użytkowaniem samochodów przez klientów biznesowych. Jak przekonuje producent, decyzja o zakupie tego modelu będzie słuszna z punktu widzenia wartości rezydualnej.

Po tym okresie pierwszy elektryczny samochód dostawczy Forda nadal będzie wart co najmniej 55,9% swojej początkowej ceny. Wynik zależy od konkretnej wersji pojazdu, zaś wartość rezydualna modelu waha się od 55,9 do 56,3%. Samochód w wersji L3H2/L2H2 może pochwalić się zdecydowanie najlepszym wynikiem w swoim segmencie (56,0%), będąc lepszym od drugiego modelu w zestawieniu o 1,5 punktu procentowego.

Utrata wartości składową

Wartość rezydualna to prognozowana wartość pojazdu w chwili jego sprzedaży w założonych ramach czasowych i z określonym przebiegiem. Jest ona jednym z kluczowych wyznaczników przy zakupie samochodu nie tylko dla firm. Dzięki takim danym klienci – także indywidualni – mogą sprawdzić, czy zakup danego auta jest dla nich korzystnym finansowo wyborem w kontekście dłuższego użytkowania. Warto również pamiętać, iż utrata wartości jest główną składową całkowitych kosztów użytkowania (TCO)

W procesie szacowania wartości rezydualnych bierzemy pod uwagę szereg czynników. Bardzo ważne jest postrzeganie marki i konkretnego modelu na rynku wtórnym, polityka rabatowa producenta, konkurencyjna cena zakupu czy długość i zakres gwarancji. Istotny jest również rodzaj nadwozia, zabudowy, kompletacja wyposażenia standardowego oraz opcjonalnego – powiedział Dariusz Wołoszka, kierownik działu wartości rezydualnych Info-Ekspert.

Ford E-Transit pojawi się na polskich drogach w czwartym kwartale bieżącego roku.

Rola w transformacji

Elektryczne samochody dostawcze to przyszłość transportu. Już teraz są doskonałym wyborem dla usług świadczonych na rzecz klientów końcowych, ale ich możliwości będą rosły. Dlatego też nasz E-Transit ma wbudowany system Ford Power-Up, który pozwoli na szybkie i automatyczne aktualizacje, które będą zwiększać jego możliwości. Do tego dochodzą kwestie dofinansowania zakupu czy planowanych stref czystego transportu, przez które popularność elektrycznych samochodów dostawczych będzie rosła. Jesteśmy przekonani, że Ford E-Transit odegra jedną z kluczowych ról w tej transformacji – powiedział Piotr Pawlak, prezes i dyrektor zarządzający Ford Polska.

Za model o mocy 184 KM (RWD,350 L3 Trend), trzeba zapłacić 227 tys. zł netto. Najdroższą odmianą E-Transita jest Van Brygadowy (269 KM, RWD, 425 L3 Trend), który został wyceniony na ponad 250 tys. zł netto.

Źródło: na podstawie Ford, własne

]]>
E-Transit trafi do polskich klientów w ostatnim kwartale https://epl.dkonto.pl/e-transit-trafi-do-polskich-klientow-w-ostatnim-kwartale/ Mon, 08 Aug 2022 08:37:02 +0000 https://epl.dkonto.pl/e-transit-trafi-do-polskich-klientow-w-ostatnim-kwartale/ Pierwsze dostawy produkcyjnego E-Transita do Polski odbędą się w czwartym kwartale 2022 roku. Pod koniec marca 2022 roku rozpocznie się program testowy, w ramach którego klienci będą mogli sprawdzić samochody w rzeczywistych warunkach działania ich firm. Ford przyjmuje już zamówienia na elektrycznego dostawczaka w 35 dilerskich punktach. Na dziś zaplanowano przedpremierowy pokaz modelu.

Być zelektryfikowanym liderem

Niedawno ogłoszone przez nas zmiany jasno pokazują kierunek firmy – chcemy stać się liderem rynku samochodów zelektryfikowanych, a E-Transit istotnie dopomoże nam w osiągnięciu tego celu. Całość będzie koordynowana w dwóch jednostkach organizacyjnych, Ford Model e i Ford Pro, które będą odpowiadały za przyszłość marki. Do 2026 roku planujemy sprzedać na całym świecie 2 miliony pojazdów elektrycznych, aby mieć realny wkład w ograniczanie emisji i poprawę jakości życia na naszej planecie – powiedział Piotr Pawlak, prezes i dyrektor zarządzający Ford Polska.

E-Transit już w bazowej wersji jest świetnie wyposażonym pojazdem z innowacyjnymi technologiami i automatyczną skrzynią biegów. W Polsce dostępne będą 22 warianty samochodu. Dostawczak może także być zabudowany w niemal identycznym stopniu, jak jego spalinowy odpowiednik.

Skazany na rynkowy sukces

Ford Transit reprezentuje segment pojazdów dostawczych, w którym marka jest znaczącym graczem – zarówno w USA, Europie, jak i Polsce. Biorąc pod uwagę naszą strategię elektryfikacji, oczywistym jest, że w naszym portfolio musiał pojawić się także całkowicie elektryczny samochód dostawczy. E-Transit oferuje klientom nie tylko niższe koszty operacyjne, ale także innowacyjne technologie, dzięki którym będą oni mogli zwiększyć wydajność swojego biznesu. Dodając do tego uniwersalność, możliwości zabudów oraz ładowność porównywalną ze spalinowym Transitem nie mamy wątpliwości, że samochód odniesie rynkowy sukces – dodał Piotr Pawlak.

Trzy rodzaje nadwozia

Baterie samochodu umieszczono pod podłogą, dzięki czemu w żaden sposób nie ucierpiała przestrzeń ładunkowa, której maksymalna pojemność wynosi 15,1 m3.  Samochód może być ładowany prądem zmiennym (do 11,3 kW) oraz prądem stałym. Czas ładowania samochodu od 0 do 100% prądem zmiennym o mocy 11,3 kW wynosi 8,2 h, podczas gdy naładowanie go prądem stałym o mocy 115 kW od 15 do 80% trwa 34 minuty. Wszystkie są wyposażone w umieszczone pod podłogą akumulatory o pojemności użytkowej na poziomie 67 kWh. Samochód jest dostępny w trzech rodzajach nadwozia – van, van brygadowy oraz podwozie z pojedynczą kabiną. Każda wersja jest dostępna w dwóch wersjach silnikowych o mocy 184 KM albo 269 KM. W obu przypadkach maksymalny moment obrotowy wynosi 430 Nm, a napęd przekazywany jest na tylne koła.

Do 300 km zasięgu

Jako van samochód dostępny jest w dwóch seriach – 350 (dopuszczalna masa całkowita pojazdu 3 500 kg) i 425 (dopuszczalna masa całkowita pojazdu 4 250 kg). Do wyboru są również dwie wysokości dachu: H2 (średni) oraz H3 (wysoki), a także trzy możliwości rozstawu osi: L2 (średni), L3 (długi) oraz L4 (długi – wydłużone nadwozie). Ładowność samochodu wynosi od 720 kg w wersji 350 L3H2 aż do 1 630 kg w wersji 425 L3H2. Zasięg dostępnych w Polsce wersji wynosi od 240 kilometrów dla wersji 350 L4H3 do 308 km dla wersji 425 L4H3.

Ceny modelu rozpoczynają się od 226 770zł (cena detaliczna bez VAT) za wersję E-Transita podwozie z kabiną serii 350 L3 i silnikiem elektrycznym o mocy 184 KM. Cennik vana rozpoczyna się od 233 775 zł, a brygadowego vana od 245 660 zł. Samochód w wersjach z serii 350 (kategoria pojazdu N1) kwalifikuje się do otrzymania dopłat z programu „Mój Elektryk”. Dofinansowanie może wynieść
70 000 zł.

Sieć dilerska w gotowości

Ford Polska przyjmuje zamówienia na w pełni elektrycznego E-Transita poprzez sieć wyspecjalizowanych dilerów BEV (Battery Electric Vehicles). Łącznie to 35 punktów, w tym 27 posiadających status Transit Centrum. Marka zapewnia w nich pełną obsługę posprzedażną i serwisową pojazdów elektrycznych. Standardowa gwarancja na samochód wynosi 2 lata bez limitu przebiegu. Natomiast gwarancja na komponenty wysokonapięciowe trwa 8 lat lub do przebiegu 160 000 km. Komponenty te obejmują m.in. zespół napędu elektrycznego, urządzenie ładowania akumulatora wysokonapięciowego (bez wspornika), inwerter DC/DC, moduł sterujący inwertera przekładni. Gwarancja obejmuje zachowanie pojemności akumulatora wysokonapięciowego na poziomie 70% dla wersji van i brygadowy, a 65% dla wersji podwozie z kabiną.

Źródło: na podstawie Ford Polska

]]>
E-Transity schodzą na pniu https://epl.dkonto.pl/e-transity-schodza-na-pniu/ Mon, 08 Aug 2022 08:36:39 +0000 https://epl.dkonto.pl/e-transity-schodza-na-pniu/ Ford poinformował, że w tegorocznym lutym, przyjął ponad 72 tysiące zamówień na nowe samochody, co oznacza wzrost względem drugiego miesiąca roku ubiegłego o 54 tysiące. 33 procent lutowej sprzedaży marki do klientów indywidualnych stanowiły złożone wcześniej zamówienia. Do końca 2023 roku firma będzie dysponować globalną zdolnością produkcyjną wynoszącą 600 000 pojazdów elektrycznych (BEV) rocznie. Klienci zamówili już 10 000 elektrycznych Transitów.

Rekordowy start

Sprzedaż zelektryfikowanych samochodów Forda wzrosła o 55,3% względem zeszłego roku, zapewniając rekordowy start roku. Jak podkreśla producent, sprzedaż aut z tego segmentu rośnie szybciej niż innych marek na rynku, a dynamika sprzedaży wzrosła do 54% – o 13 punktów procentowych więcej niż rok temu.

Ford Pro ma na koncie sprzedaż pierwszych E-Transitów – w pełni elektrycznej wersji najlepiej sprzedającego się vana w Stanach Zjednoczonych. Producent twierdzi, że ma ponad 10 000 zamówień na ten model od różnej wielkości klientów – od małych rodzinnych firm, po wielkie koncerny, takie jak np. Walmart. Do końca 2023 roku firma Ford będzie dysponować globalną zdolnością produkcyjną wynoszącą 600 000 pojazdów elektrycznych (BEV) rocznie.

Hybrydy też mają wzięcie

Dobą passę od miesięcy notuje m.in. F-150 Hybrid – 5 657 egzemplarzy sprzedanych w 2022 roku, dwie wersje hybrydowe Escape (odpowiednik europejskiego Forda Kugi) – 5 457, Maverick Hybrid – 5 431, czy też Mustang Mach-E – 4 371. 75% sprzedaży tego ostatniego modelu do klientów indywidualnych stanowiły wcześniej złożone zamówienia. Sprzedaż rodziny pojazdów Mustang (Mustang i Mustang Mach-E) wzrosła względem lutego 2021 r. o 18,6%.

Źródło: na podstawie Ford

]]>