acf domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/klient.dhosting.pl/pspa2/epl.dkonto.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131insert-headers-and-footers domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/klient.dhosting.pl/pspa2/epl.dkonto.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131Dlatego właśnie ACEA wzywa wszystkie państwa członkowskie UE do pilnego zwiększenia inwestycji w infrastrukturę dla samochodów osobowych, dostawczych, ciężarowych i autobusów zasilanych elektrycznie. A wszystko to w trakcie negocjacji rozporządzenia dotyczącego infrastruktury paliw alternatywnych (AFIR).
Rynek samochodów elektrycznych rośnie błyskawicznie. Co więcej, branża e-moblity oparła się nawet zawirowaniom związanym z pandemią notując w ostatnich latach wzrosty niemal we wszystkich obszarach (w poprzednim roku na świcie sprzedano ponad 6,36 mln elektryków, to ponad dwa razy więcej niż w 2020 roku). Producenci wprowadzają na rynek już nie kilka, czy kilkanaście, ale setki modeli pojazdów o niskiej i zerowej emisji.
Aby jednak rynek rozwijał się harmonijnie poza samymi samochodami NEV potrzebna jest także niezbędna infrastruktura. ACEA przedstawiając wyniki swojej analizy wyraziła poważne obawy związane z powolnym wdrażaniem infrastruktury potrzebnej do ładowania i tankowania tych pojazdów.
„Rzeczywiście, sprzedaż samochodów zasilanych elektrycznie w Europie wzrosła 10-krotnie w ciągu ostatnich pięciu lat, osiągając w zeszłym roku 1,7 mln sztuk (czyli 18% całego rynku). Jednak w tym samym okresie liczba publicznych ładowarek w UE wzrosła 2,5-krotnie” – pisze ACEA.
Według nowych badań międzybranżowych, opartych na analizach McKinsey, do 2030 r. w całej UE potrzebnych będzie nawet 6,8 mln publicznych punktów ładowania, aby osiągnąć proponowaną 55% redukcję CO2 dla samochodów osobowych. Liczba ta jest prawie dwukrotnie wyższa niż podana przez Komisję Europejską we wniosku dotyczącym rozporządzenia w sprawie infrastruktury paliw alternatywnych (AFIR), który jest obecnie przedmiotem negocjacji w Parlamencie Europejskim i Radzie. Oznacza to, że co tydzień w całej UE musiałoby być instalowanych do 14 000 publicznych punktów ładowania dla wszystkich segmentów pojazdów – w porównaniu do obecnie poniżej 2 000 tygodniowo.
– Przejście do emisyjnego zera to wyścig długoterminowy. Kluczowym wyzwaniem jest teraz przekonanie wszystkich państw członkowskich do przyspieszenia wdrażania wymaganej infrastruktury. Bezwzględnie potrzebujemy ambitnego zakończenia negocjacji związanych z wdrożeniem AFIR, zarówno pod względem harmonogramu, jak i celów, jakie stawia on każdemu krajowi UE – powiedział prezes ACEA i dyrektor generalny BMW Group, Oliver Zipse.
Według ACEA choć na początku wymagane będą znaczne inwestycje, stanowią one zaledwie ułamek całkowitych inwestycji w porównywalne projekty infrastrukturalne – i przyniosą ogromne korzyści dla środowiska. Nowy dokument badawczy szacuje roczne koszty publicznej infrastruktury ładowania na 8 mld euro – około 16% inwestycji w sieci 5G i szybkie sieci internetowe.
Lokalizacje, przestrzeń i poziomy mocy wymagane dla infrastruktury pojazdów ciężkich różnią się znacznie od tych dla samochodów osobowych. Według raportu badawczego do 2030 r. ciężarówki będą wymagały 279 000 punktów ładowania, z czego 84% będzie znajdować się w hubach flotowych. Pozostałe punkty ładowania będą głównie publicznymi punktami szybkiego ładowania przy autostradach (36 000) i publicznymi punktami ładowania nocnego (9 000).
Źródło: na podstawie ACEA, własne
]]>Jeśli chodzi o liczby bezwzględne to w ubiegłym roku rynek samochodowy na obszarze unijnym nieco się skurczył. Kłopoty wywołane problemami z łańcuchem dostaw elektronicznych podzespołów negatywnie wpłynęły zarówno na pojazdy z silnikami diesla, jak i te napędzane benzyną. Niemniej jednak konwencjonalne rodzaje paliw nadal dominowały w sprzedaży samochodów w UE pod względem udziału w rynku w 2021 r., stanowiąc 59,6% wszystkich nowych rejestracji.
Znamienne są dane z ostatniego kwartału ubiegłego roku. Od października do grudnia 2021 r. rejestracje zarówno samochodów benzynowych, jak i napędzanych silnikiem wysokoprężnym odnotowały dwucyfrowe spadki rejestracji w Unii Europejskiej. Sprzedaż aut napędzanych benzyną spadła aż o 33,5% do 778 450 sztuk, przy czym spadki odnotowano na prawie wszystkich rynkach UE, z wyjątkiem Bułgarii, Irlandii i Słowenii. W efekcie ich udział w rynku samochodowym zmniejszył się z 40,6% w ostatnim kwartale 2020 roku do 35,8% w tym samym okresie w 2021 roku.
Diesel odnotował jeszcze większy spadek (-50,9%), z 729 446 sztuk w 2020 r. do 358 083 sztuk w ostatnim kwartale 2021 r. Prawie wszystkie kraje członkowskie odnotowały znaczne spadki, z wyjątkiem Bułgarii. W rezultacie ich udział w unijnym rynku samochodowym spadł z 25,3% w czwartym kwartale 2020 r. do 16,5% w ubiegłym roku. Podsumowując w w 2021 r. benzyna nadal pozostawała rodzajem paliwa o zdecydowanie największym udziale w rynku (40,0%).
W ostatnim kwartale 2021 r. największy wzrost (+24,9%) we wszystkich rodzajach paliw odnotowały pojazdy z napędem elektrycznym (BEV), osiągając łącznie 309 598 sztuk w całej UE. Wzrost ten był raczej skromny w porównaniu z 2020 r., ale należy zauważyć, że wzrost liczby pojazdów typu BEV w 2020 r. (+216,9%) był w dużej mierze spowodowany bodźcami rządowymi dla pojazdów nisko- i zeroemisyjnych wprowadzonymi po pandemii. Z kolei sprzedaż hybrydowych pojazdów elektrycznych typu plug-in (PHEV) spadła w czwartym kwartale o 1,8%.
Patrząc na wyniki za cały rok, rejestracje PHEV wzrosły o 70,7% z 507.917 sztuk w 2020 r. do 867.092 w zeszłym roku. Podobny wzrost (+63,1%) w całym 2021 r. odnotowały akumulatorowe pojazdy elektryczne, ze wzrostami z 538 734 do 878 432 sprzedanych samochodów.
Hybrydowe pojazdy elektryczne (HEV) odnotowały niewielki wzrost (+0,4%) w ostatnich trzech miesiącach roku. Przy 439 172 sprzedanych egzemplarzach hybrydy stanowiły w czwartym kwartale 20,2% rynku samochodowego UE. W 2021 r. rejestracje hybrydowych samochodów elektrycznych wzrosły o imponujące 60,5%, co oznacza, że po raz pierwszy w Unii Europejskiej sprzedaż HEV (z 1901 239 sztuk) przewyższyła sprzedaż diesli (1901 191).
Popyt na pojazdy na gaz ziemny (NGV) w UE odnotował znaczny spadek w ciągu ostatnich trzech miesięcy 2021 r. (-45,9%), głównie w wyniku spadku sprzedaży we Włoszech (-40,6%). Z kolei rynek samochodów napędzanych LPG odnotował niewielki wzrost o 5,7%, przy 59 959 egzemplarzach sprzedanych w całym regionie w tym samym okresie.
Pojazdy z napędem alternatywnym (APV) stanowiły prawie połowę (47,8%) unijnego rynku samochodowego od października do grudnia 2021 r., a łącznie zarejestrowano ich ponad milion. Patrząc na wyniki głównych rynków BEV w ostatnim kwartale, Francja odnotowała największy wzrost (+36,2%), następnie Włochy (+34,9%) i Niemcy (+24,5%).
Źródło: na podstawie ACEA
]]>