acf domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/klient.dhosting.pl/pspa2/epl.dkonto.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131insert-headers-and-footers domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/klient.dhosting.pl/pspa2/epl.dkonto.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131Nazwa auta nawiązuje do japońskiego kwiatu wiśni, a jego przystępna cena ma zapewnić większy wybór konsumentom na rynku pojazdów elektrycznych. – Całkowicie nowa Sakura podąża za modelami Leaf i Ariya jako pojazd elektryczny przeznaczony na rynek masowy. Wierzymy, że zmieni to rynek japoński i sprawi, że pojazdy elektryczne będą znacznie bardziej dostępne dla klientów w Japonii – powiedział Asako Hoshino, wiceprezes Nissana.
Sakura EV może zaimponować parametrami, które wydają się odpowiadać oczekiwaniom konsumentów. Na przykład jego promień skrętu wynoszący 4,8 metra. Umożliwi to kierowcom łatwe wykonywanie ostrych manewrów, co przydaje się zwłaszcza w ruchu miejskim. Pomimo swoich rozmiarów Sakura ma przestronne wnętrze i duży zasięg, dzięki czemu idealnie nadaje się do codziennych potrzeb, takich jak dojazdy do pracy i zakupy. Jest również wyposażony w zautomatyzowany system parkowania, dzięki który staje się ono znacznie łatwiejsze.
Sakura jest wyposażony w zaawansowaną technologię sterowania i silnik wytwarzający 47 kW i 195 Nm momentu obrotowego. Dzięki temu dysponuje mocnym i płynnym przyspieszeniem. To zaś jest znacznym ułatwieniem w momencie potrzeby włączenia się do jazdy np. na autostradzie.
Trzy tryby jazdy — Eco, Standard i Sport — zapewniają optymalną wydajność w różnych sytuacjach. Korzystając z funkcji e-Pedal Step, kierowca może zwalniać płynnie, „puszczając” pedał przyspieszenia — jednocześnie ładując akumulator. Prędkość Sakury można regulować za pomocą samego pedału przyspieszenia. Ponadto nisko położony środek ciężkości Sakury poprawia stabilność i zapewnia komfort jazdy na nierównych nawierzchniach.
Sakura jest wyposażona w najnowocześniejszy akumulator litowo-jonowy, którego wydajność i niezawodności została przetestowana w modelu Leaf. Dzięki specjalnej metodzie układania ogniw bateria jest kompaktowa, dlatego Sakura ma przestronne wnętrze. Oferuje zasięg do 180 km. Akumulator może być również używany jako mobilne źródło zasilania w sytuacjach awaryjnych i dostarczać energię elektryczną do domu.
Oprócz systemu wspomagania kierowcy ProPilot 3, Sakura jest wyposażona we wspomniany system ProPilot Park, który automatycznie steruje kierowaniem, przyspieszaniem, hamowaniem, zmianą biegów i hamulcem postojowym podczas parkowania.
Jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny elektrycznego „malucha” Nissana, to jego przód ma być, zdaniem projektantów kwintesencją pojazdów nowej generacji Nissana. Eleganckie, smukłe reflektory (po raz pierwszy zastosowane w mini pojeździe) zwiększają bezpieczeństwo w nocy. Wersje G i X są również wyposażone w szerokie tylne lampy LED, których wygląd inspirowany jest kratownicą tylnych drzwi.
Konstrukcja aluminiowych felg czerpie inspirację z japońskich ozdobnych węzłów mizuhiki, które powszechnie można znaleźć na kopertach i opakowaniach prezentów. Ten akcent, ucieleśniający tradycyjną japońską estetykę, dodaje Sakurze szyku. Natomiast port ładowania, znajdujący się po prawej stronie z tyłu Sakury, zapala się po otwarciu pokrywy, aby ułatwić korzystanie z telefonu w nocy. Dostępnych jest piętnaście kolorów nadwozia, w tym cztery dwukolorowe opcje, które przywołują pory roku.
Jeśli chodzi o wnętrze to centralnym elementem kokpitu Sakury jest 7-calowy wyświetlacz. Siedzenia mają wygodną konstrukcję kanapy i są obite tkaniną. Zamontowano także uchwyty na kubki ze stabilizatorami. Dostępne są trzy kolory wnętrza: czarny, beżowy i niebieski szary.
Źródło: na podstawie nissannews.com
]]>– W pełni elektryczny Nissan Ariya jest ucieleśnieniem wszystkiego, co wiemy na temat elektrycznej mobilności. Jesteśmy dumni, że możemy zaoferować klientom udoskonalone, w 100% elektryczne doświadczenie. Pierwsze wrażenia z prowadzenia samochodu są fantastyczne i jesteśmy przekonani, że klienci go pokochają. Naprawdę nie możemy się doczekać, aż Ariya pojawi się na drogach – powiedział Leon Dorssers, starszy wiceprezes ds. marketingu i sprzedaży Nissana w regionie AMIEO.
Dbając o powszechną dostępność elektrycznej mobilności i zachęcając do ekologicznej jazdy, subskrybenci aplikacji Nissan Charge uzyskali dostęp do sieci szybkich ładowarek IONITY na 24 europejskich rynkach. Przyszli użytkownicy modelu Ariya otrzymają korzystniejszą ofertę cenową na korzystanie ze stacji ładowania IONITY dzięki aplikacji Nissan Charge. Na rynku polskim aplikacja ta zostanie uruchomiona w czerwcu 2022 roku.
Źródło: na podstawie Nissan
]]>W ramach programu Nissana Ambition 2030 – długofalowej wizji marki – do roku obrotowego 2028 firma zamierza wprowadzić na rynek samochód elektryczny wyposażony w samodzielnie opracowane akumulatory ze stałym elektrolitem. W tym celu już w roku finansowym 2024 w głównym zakładzie w Jokohamie ma zostać uruchomiona pilotażowa linia produkcyjna. Zaprezentowany właśnie prototypowy zakład ma na celu zbadanie, jak będzie wyglądała ta linia oraz jakie materiały i procesy produkcyjne będą tam wymagane. Nissan uważa, że koszt kWh w akumulatorze ze stałym elektrolitem może zostać obniżony do poziomu 75 USD w roku obrotowym 2028 i 65 USD w latach kolejnych, co spowoduje zrównanie cen samochodów elektrycznych z cenami ich spalinowych odpowiedników.
Oczekuje się, że akumulatory ze stałym elektrolitem będą przełomową technologią, która przyczyni się do szybkiego wzrostu popularności pojazdów elektrycznych. Gęstość energetyczna ASSB jest w przybliżeniu dwa razy wyższa niż w przypadku konwencjonalnych akumulatorów litowo-jonowych. Cechują się również znacznie krótszym czasem ładowania dzięki doskonałej efektywności uzupełniania/wytracania energii oraz niższymi kosztami produkcji wynikającymi z możliwości zastosowania tańszych materiałów. Biorąc pod uwagę te korzyści, Nissan zamierza wykorzystać akumulatory ze stałym elektrolitem w pojazdach różnych segmentów – w tym w pick-upach – co sprawi, że samochody elektryczne staną się jeszcze bardziej konkurencyjne.
– Nissan jest liderem technologii elektryfikacyjnych dzięki szerokiemu spektrum prowadzonych prac badawczo-rozwojowych – od badań nad materiałami akumulatorowymi na poziomie molekularnym po tworzenie bezpiecznych samochodów elektrycznych o wysokich osiągach. Jedną z naszych inicjatyw jest projekt rozwoju miasta w oparciu o samochody elektryczne służące przechowywaniu energii – powiedział Kunio Nakaguro, wiceprezes wykonawczy odpowiedzialny za badania i rozwój w Nissanie.
Źródło: na podstawie Nissan
]]>Projekt, który jest pierwszą taką inicjatywą w Europie, opiera się na zasadach gospodarki obiegu zamkniętego i został wybrany jako „inicjatywa członkowska” przez Światowe Forum Ekonomiczne (WEF). W ramach współpracy Nissan dostarczył akumulatory z samochodów elektrycznych, podczas gdy Loccioni – firma odpowiadająca za integrację systemów – zadbała o prawidłowe ich zintegrowanie w celu stworzenia obiegu zamkniętego. Projekt wykorzystuje zaawansowane rozwiązania oparte na prostym założeniu: gdy akumulator przestaje być użyteczny w samochodzie, można go wtórnie wykorzystać w dużym stacjonarnym systemie przechowywania energii. System ten, połączony z elektrownią Endesy w Melilli, pozwala uniknąć przerw w dostawach energii elektrycznej w przypadku nadmiernego obciążenia sieci energetycznej, poprawia jej niezawodność oraz zapewnia ciągłość dostaw energii dla lokalnej ludności. Generator awaryjny składa się z 48 używanych akumulatorów z Nissanów Leaf oraz 30 nowych.
Populacja Melilli, która korzysta z lokalnej sieci energetycznej, liczy niemal 90 000 mieszkańców. Sieć jest zasilana energią pochodzącą z elektrowni Endesy i nie jest częścią krajowej sieci dystrybucyjnej.
– W Nissanie wierzymy, że przyszłość będzie zelektryfikowana. Dzięki nawiązanej współpracy możemy uczynić tę przyszłość bardziej inteligentną i wydajną. Współpraca z firmą Enel pozwoliła nam stworzyć model systemu drugiego życia dla akumulatorów, które nawet po wycofaniu z użytku w samochodach mogą mieć cały szereg innych zastosowań. Jest to doskonały przykład nieskończonych możliwości związanych z ponownym wykorzystaniem akumulatorów z pojazdów elektrycznych w ramach gospodarki obiegu zamkniętego – powiedziała Soufiane Elkhomri, dyrektorka ds. usług energetycznych Nissana w regionie AMIEO (Afryka, Bliski Wschód, Indie, Europa i Oceania).
– Stworzenie technologii przechowywania energii ma kluczowe znaczenie, jeżeli chcemy zwiększyć udział odnawialnych źródeł energii w naszych systemach tak, byśmy mogli prawdziwie kształtować produkcję energii elektrycznej w przyszłości. Co więcej, w Enel Group wykorzystujemy narzędzia zgodne z zasadami zrównoważonego rozwoju i gospodarki cyrkularnej. Dokładniej rzecz biorąc, projekt pokazuje, że – zgodnie z zasadami Otwartej Innowacji – jesteśmy w stanie znaleźć rozwiązania, które pozwolą wykorzystać tak podstawowe komponenty, jakimi są akumulatory, po ich wycofaniu z eksploatacji. Temat ten jest kluczowy dla kwestii wykorzystania energii pochodzącej ze zrównoważonych źródeł – powiedział Salvatore Bernabei, dyrektor generalny Enel Green Power.
Używane akumulatory z samochodów elektrycznych Nissana dostarczają energii, gdy są podłączone i przechowywane w elektrowni Endesy w Melilli. Są w stanie zapewnić moc 4 MW i mają zdolność generowania do 1,7 MWh energii, gdyby elektrownia została odłączona od sieci. Wówczas instalacja magazynowania energii jest w stanie zasilać sieć energetyczną Melilli przez 15 minut, co pozwala na zresetowanie systemu i ponowne uruchomienie dostaw energii.
Źródło: na podstawie Nissan
]]>– Nissan wybiega w przyszłość, w której Europa odegra kluczową rolę. Obraliśmy jasny kierunek – zgodny z programem Ambition 2030 – a nowa zelektryfikowana gama umożliwi nam przetarcie szlaku ku bardziej zrównoważonej przyszłości – powiedział Guillaume Cartier, prezes Nissana na region Afryki, Bliskiego Wschodu, Indii, Europy i Oceanii.
– W tym przełomowym na rynku europejskim momencie, Nissan wykorzystuje swoją obecność na całym świecie oraz współpracę z partnerami w ramach Aliansu i wprowadza do oferty najbardziej kompleksową gamę produktową. Wykorzystaliśmy naszą umiejętność niekonwencjonalnego myślenia i bogate doświadczenie w dziedzinie konstrukcji samochodów elektrycznych, by stworzyć szereg zelektryfikowanych zespołów napędowych, które sprostają potrzebom klientów, ale bez kompromisów w zakresie dostarczania emocji i przyjemności z jazdy – dodał Cartier.
Nissan podkreśla, że nie koncentruje się wyłącznie na samych pojazdach, ale opracowuje również kompleksowy ekosystem energetyczny dla samochodów elektrycznych. Flagowy ekosystem produkcyjny Nissana w Sunderland w Wielkiej Brytanii – EV36Zero – obejmuje produkcję samochodów i akumulatorów wykorzystującą odnawialne źródła energii i wyznaczającą standardy dla przyszłych zakładów produkcyjnych. Łącząc EV36Zero z nową gamą pojazdów zelektryfikowanych przeznaczonych na rynek europejski, Nissan rozpoczął nowy rozdział działalności na Starym Kontynencie i jasno określił kierunek swoich działań zorientowanych na elektryfikację i neutralność węglową.
Zelektryfikowana oferta Nissana wyznacza nowe standardy na rynku, co oznacza większy wybór, więcej emocji i większą dostępność. Wprowadzenie hybrydowego układu napędowego w modelu Juke, napędu e-Power w modelach Qashqai i X-Trail oraz nadchodząca tego lata premiera w 100% elektrycznego (BEV) modelu Ariya sprawiają, że 2022 będzie rokiem, w którym Nissan zaoferuje różne poziomy elektryfikacji, wpisujące się w potrzeby różnych grup klientów.
Oprócz zelektryfikowanych modeli: Juke Hybrid, Qashqai e-Power, X-Trail e-Power producent zaoferuje auta w pełni elektryczne takie jak: nowy LEAF (od 2010 roku na świecie sprzedano 577 000 egzemplarzy tego modelu), Ariya (pierwszy elektryczny crossover-coupé producenta) oraz Townstar, który będzie oferowany z całkowicie elektrycznym układem napędowym zapewniającym zasięg 300 km w cyklu mieszanym WLTP, dzięki pakietowi ponad 20 rozwiązań technicznych ma być rozwiązaniem dla branży dostaw ostatniego kilometra.
Źródło: na podstawie Nissan
]]>Platforma CMF-EV, stworzona specjalnie dla samochodów elektrycznych, będzie kluczowym elementem programu Nissan Ambition 2030 – długofalowej wizji firmy, która zakłada zwiększenie możliwości w zakresie mobilności i dotarcie do szerszego grona odbiorców za pomocą elektryfikacji. Płyta poszerza również możliwości współpracy pomiędzy markami Renault-Nissan-Mitsubishi. Platforma umożliwi maksymalizację wydajności produkcji tak, aby osiągnąć cele przewidziane we wspólnym planie działań do końca dekady. Do 2030 roku na wspomnianej płycie zbudowanych zostanie 15 elektrycznych modeli.
– Platforma CMF-EV to cud kreatywnej inżynierii. Od wyjątkowej ilości przestrzeni, dzięki której we wnętrzu pojazdu można poczuć się jak w salonie (zwiększona długość kabiny w stosunku do całej długości samochodu), po możliwość wykorzystania najnowocześniejszej technologii sterowania napędem e-4ORCE – jej uniwersalny charakter sprawia, że możliwe staje się przesunięcie granic inżynierii i potencjału projektowego – powiedział Pierre Loing, wiceprezes ds. planowania produktów, Nissan Motor Co., Ltd.
Opracowana specjalnie na potrzeby pojazdów elektrycznych płyta podłogowa odegra kluczową rolę, umożliwiając Nissanowi wprowadzenie do Europy gamy zelektryfikowanych crossoverów w odpowiedzi na nowe normy emisji spalin, a Ariya stanie się liderem zmian w kierunku zelektryfikowanej przyszłości. Trzon zmodernizowanej gamy modelowej Nissana stanowił będzie nowy, w 100% elektryczny crossover. Model ten, oparty na architekturze CMF-EV, będzie produkowany w ramach hubu Nissana EV36Zero – pierwszego na świecie ekosystemu produkcji pojazdów elektrycznych, skupionego wokół fabryki producenta w Sunderland w Wielkiej Brytanii.
– CMF-EV to symbol technologicznej innowacji. Dzięki swojemu modułowemu charakterowi ma ogromny potencjał oraz otworzy drogę ku nowej, ekscytującej generacji samochodów elektrycznych Nissana i pozostałych członków Aliansu – dodał Pierre Loing.
Kładąc podwaliny koncepcji otwartej płyty podłogowej (open floor concept), inżynierowie Nissana zaprojektowali platformę CMF-EV jako w pełni płaską. Miejsca na silniki elektryczne zostały zaplanowane w bezpośrednim sąsiedztwie przedniej i tylnej osi, a zestawy akumulatorów stworzono tak, by były maksymalnie spłaszczone i tworzyły wzmocnienie konstrukcyjne platformy.
– Wraz z modelem Ariya Nissan otwiera nowy, ekscytujący rozdział swojej historii elektryfikacji. Ten przełomowy samochód był wyjątkową szansą dla naszych zespołów z całego świata, by zaprezentować to, czego przez ostatnią dekadę nauczyliśmy się o elektrycznej mobilności, ale również by sprostać wysokim oczekiwaniom, jakie zostały nam narzucone. Platforma CMF-EV reprezentuje ten właśnie etos – powiedział David Moss, starszy wiceprezes ds. badań i rozwoju w regionie, Nissan Technical Centre Europe.
CMF-EV jest kompatybilna z licznymi zespołami napędowymi – w tym z pojedynczym silnikiem oraz dwoma silnikami współpracującymi z napędem e-4ORCE, technologią sterowania napędem na wszystkie koła Nissana. Nissan Ariya jest już dostępny w przedsprzedaży w Wielkiej Brytanii, Norwegii i Niderlandach. Producent zapewnia, że w Polsce model pojawi się latem tego roku.
Źródło: na podstawie Nissan
]]>
Na początku samochód dostępny będzie w benzynowej odmianie zasilanej silnikiem o pojemności 1,3 litra zapewniającym pełną zgodność z najnowszymi przepisami w obszarze emisji spalin (Euro 6d). Jednostka ta generuje moc 130 KM i 240 Nm momentu obrotowego.
Townstar jak podkreśla producent wzbogaca ofertę Nissana w tej klasie o pakiet ponad 20 nowych technologii, zarówno w zakresie komfortu, jak i bezpieczeństwa. Samochód w najwyższej wersji odmiany osobowej Tekna wyposażony jest w systemy bezpieczeństwa, takie jak asystent bocznego wiatru, asystent ruszania pod górę, ostrzeżenie o zmęczeniu kierowcy czy system rozpoznawania znaków drogowych z funkcją zapobiegania przekraczaniu prędkości. Dodatkowo, odmiana ta oferuje wiele udogodnień pomocnych w codziennym użytkowaniu pojazdu, m.in. system kamer 360 stopni, reflektory LED czy indukcyjną ładowarkę telefonu komórkowego o mocy 15 W.
Osobowa odmiana modelu dostępna będzie również w specjalnie przygotowanej wersji Business, zapewniającej bogate wyposażenie obejmujące min. inteligentny kluczyk I-Key, system audio z 8” ekranem dotykowym i integracją z Apple CarPlay oraz Android Auto, czujniki parkowania przednie i tyle, czy kamerę cofania. Linia Business dostępna będzie także dla odmiany dostawczej Van z wyposażeniem, dopasowanym do potrzeb osób poszukujących odpowiedniego samochodu do transportu towarów.
Townstar w wersji Van, dzięki przestrzeni ładunkowej o pojemności do ponad 4 m3 (dla przedłużonej wersji dostępnej od jesieni 2022 r.), zapewnia możliwość przewozu dwóch europalet i ładowność na poziomie 800 kg. Aby dostosować się do wymagań różnego rodzaju firm, wysokowydajne układy napędowe umożliwiają holowanie ładunku o masie do 1500 kg. Osobowa odmiana Combi, będzie dysponowała bagażnikiem o łącznej pojemności 775 litrów.
– Jesteśmy dumni z faktu, że po ogromnym sukcesie, jaki odniósł Nissan e-NV200, możemy zaprezentować kolejny model reprezentujący ten niezwykle dynamicznie rozwijający się segment, jakim są lekkie samochody użytkowe. Townstar wnosi zupełnie nową jakość, ale i wszechstronność, dzięki szerokiej gamie dostępnych wersji nadwoziowych oraz silnikowych, w tym odmianie w 100% elektrycznej. Mamy nadzieję, że przedsiębiorcy oraz rodziny po raz kolejny zaufają Nissanowi i już niedługo modele Townstar widywać będziemy zarówno na firmowych parkingach, jak i podczas rodzinnych wyjazdów – mówi Dorota Pajączkowska, Communication Manager w Nissan Sales CEE.
Źródło: na podstawie Nissan
]]>Półtora roku po ogłoszeniu nowego modelu biznesowego współpracy, mającego na celu wspieranie konkurencyjności i rentowności firm członkowskich, Sojusz uzyskał oparcie na solidnych fundamentach, korzysta z efektywnej organizacji zarządzania działalnością operacyjną oraz z elastycznej, bardziej intensywnej współpracy. Zgodnie z zasadą „Leader-Follower” określoną w maju 2020 r. wybrane technologie są opracowywane przez jeden zespół wiodący przy wsparciu kolejnych, co umożliwia każdemu członkowi sojuszu dostęp do wszystkich kluczowych technologii. Sojusz określił wspólną strategię do roku 2030 w zakresie czystej energii elektrycznej oraz inteligentnej i skomunikowanej mobilności, dzieląc się inwestycjami z korzyścią dla swoich trzech firm członkowskich i ich klientów.
– Wśród światowych liderów motoryzacji, Alians Renault-Nissan-Mitsubishi jest wypróbowanym, unikalnym wzorcem. Od 22 lat wykorzystujemy nasze kultury i mocne strony dla osiągania wspólnych korzyści. Sojusz obecnie przyspiesza, aby stać się liderem rewolucji mobilności i oferować większą wartość klientom, naszym pracownikom, akcjonariuszom i wszystkim zainteresowanym stronom. Trzy firmy członkowskie określiły wspólną strategię działań do roku 2030, dzieląc się inwestycjami w przyszłe projekty elektryfikacji i skomunikowania pojazdów. Są to ogromne inwestycje, których żadna z trzech firm nie mogłaby podjąć samodzielnie. Wspólnie dokonujemy zmian na rzecz globalnej, zrównoważonej przyszłości; Sojusz osiągnie neutralność pod względem emisji dwutlenku węgla do 2050 roku – powiedział Jean-Dominique Senard, Przewodniczący Sojuszu.
Członkowie sojuszu opracowali metodologię „inteligentnego zróżnicowania”, która określa pożądany poziom współdzielenia podzespołów dla każdego pojazdu, określając kilka parametrów współudziału, takich jak platformy, zakłady produkcyjne, układy napędowe czy segmenty pojazdów. Jest to uzupełnione i wzmocnione przez bardziej rygorystyczne podejście do projektowania i różnicowania zewnętrznych atrybutów nadwozia. Przykładowo, na wspólnej platformie dla segmentu C i D zbudowanych zostanie pięć modeli trzech marek należących do Sojuszu (Nissan Qashqai i X-Trail, Mitsubishi Outlander, Renault Austral oraz zapowiadany niebawem siedmiomiejscowy SUV).
Dzięki pogłębieniu tego procesu, firmy należące do Sojuszu zwiększą w najbliższych latach wykorzystanie wspólnych platform z 60% (obecnie) do ponad 80% w 2026 r., co będzie dotyczyło łącznie 90 modeli. Pozwoli to każdej z firm na głębsze skoncentrowanie się na potrzebach klientów, najlepszych modelach i głównych rynkach, przy jednoczesnym rozszerzeniu innowacji na cały Sojusz, a tym samym obniżeniu kosztów.
W ramach tych działań Mitsubishi Motors wzmocni swoją obecność w Europie dzięki dwóm nowym modelom, wśród których znajdzie się Nowy ASX bazujący na platformie CMF-B, opracowanej przez Alians Renault-Nissan-Mitsubishi, a jego produkcja odbywać się będzie w zakładach Renault w Valladollid w Hiszpanii. ASX, który będzie oferowany również w odmianie plug -in (PHEV) wejdzie do sprzedaży wiosną 2023 roku.
– Mitsubishi Motors ma bogaty dorobek w obszarze SUV-ów i było pierwszym producentem, który zaoferował w segmencie SUV-ów hybrydę ładowaną z gniazdka (Plug-in Hybrid), wprowadzając Outlandera PHEV, a teraz Eclipse Cross PHEV. Formuła pojazdu typu SUV cieszy się rosnącym zainteresowaniem w Europie, dlatego w momencie, kiedy hybrydy typu Plug-in stają się popularnym środkiem transportu, zamierzamy wykorzystać to dziedzictwo w kolejnej generacji modelu ASX. Cieszymy się, że możemy zaoferować naszym obecnym i przyszłym klientom wysoce konkurencyjny nowy pojazd w naszej gamie produktów – powiedział Frank Krol, prezes i dyrektor generalny Mitsubishi Motors Europe.
Renault, Nissan i Mitsubishi są pionierami na rynku pojazdów elektrycznych, co potwierdza ponad 10 miliardów euro zainwestowanych w rozwój elektryfikacji. Na głównych rynkach (Europa, Japonia, USA, Chiny) 15 zakładów Sojuszu produkuje podzespoły, silniki, akumulatory dla 10 modeli elektrycznych jeżdżących już po ulicach, które stanowią ponad 1 milion sprzedanych samochodów elektrycznych.
Sojusz, korzystając z tej unikalnej wiedzy eksperckiej, przyspiesza tempo inwestycji w elektryfikację, których łączna wartość osiągnie w ciągu najbliższych pięciu lat 23 miliardy euro, przyczyniając się do powstania 35 nowych modeli pojazdów elektrycznych w perspektywie do roku 2030. 90% tych modeli będzie opartych na pięciu wspólnych platformach dla pojazdów elektrycznych.
Konkurencyjność jest kwestią kluczową, co skłoniło firmy członkowskie Sojuszu do opracowania wspólnej strategii dotyczącej akumulatorów, prowadzącej między innymi do wyboru wspólnego dostawcy akumulatorów dla Renault i Nissana na najważniejszych rynkach. Sojusz działa ze wspólnymi partnerami na rzecz osiągnięcia rzeczywistej skali i przystępności cenowej, która umożliwi obniżenie kosztów akumulatorów o 50% w 2026 roku i 65% do 2028 roku. Dzięki takim założeniom, do 2030 roku Sojusz będzie dysponował w kluczowych zakładach produkcyjnych na świecie zdolnością produkcyjną akumulatorów dla pojazdów elektrycznych o łącznej pojemności 220 GWh. Sojusz ma też wspólną wizję rozwoju technologii akumulatorów półprzewodnikowych (ASSB). Dzięki ugruntowanej specjalistycznej wiedzy i doświadczeniom pioniera w dziedzinie technologii akumulatorów Nissan będzie przewodził wdrażaniu innowacji w tej dziedzinie, co przyniesie korzyści wszystkim członkom Sojuszu. ASSB będzie dysponował dwukrotnie większą gęstością energii niż obecne elektrolitowe akumulatory litowo-jonowe. Czas ładowania zostanie znacznie skrócony, do jednej trzeciej obecnych wartości. Celem jest uruchomienie masowej produkcji akumulatorów ASSB do połowy 2028 r., a w dalszej perspektywie osiągnięcie parytetu kosztów zbliżonych do pojazdów spalinowych poprzez dalsze obniżenie kosztów do 65 dolarów za kWh, co przyspieszy globalne przechodzenie na pojazdy elektryczne.
Sojusz współpracuje z partnerami strategicznymi, aby zaoferować klientom najlepszą propozycję publicznego ładowania poza miejscem pracy i zamieszkania. Mobilize Power Solutions zapewnia klientom B2B kompleksowe usługi obejmujące projektowanie, instalację, utrzymanie i zarządzanie zoptymalizowaną infrastrukturą ładowania oraz wszystkie powiązane usługi spełniające ich potrzeby biznesowe. Niedawno, za pośrednictwem Alliance Emobility Service Provider Plug Surfing, zawarto umowę z firmą Ionity, która umożliwi klientom dostęp po preferencyjnych cenach do sieci ultraszybkiego ładowania Ionity w Europie.
Źródło: na podstawie Mitsubishi, Renault, Nissan, własne
]]>Region europejski już teraz odgrywa kluczową rolę w planie elektryfikacji, zgodnie z założeniami wizji Nissana – Ambition 2030. W związku z tym, w krótce pojawią się nowe samochody i rozwiązania, w tym elektryczny crossover-coupé Ariya oraz unikatowa technologia e‑POWER, która zadebiutuje w Europie w modelach Qashqai i X-Trail.
Micra – w pełni elektryczny miejski samochód będzie uzupełnieniem przyszłej gamy marki. Model, zapowiedziany jako część nowego planu działań „Alians 2030”, został zaprojektowany przez Nissana, a prace konstruktorskie z wykorzystaniem nowej platformy Aliansu CMF B-EV oraz produkcja zostały powierzone Renault. Platforma pozwoli zachować odrębną stylistykę modeli różnych marek, co widać po wstępnej prezentacji designu nowego samochodu.
– Nowy model zostanie zaprojektowany przez Nissana, a pracami konstruktorskimi i produkcją zajmie się Renault. Zbudujemy go na nowej, wspólnej platformie, co pozwoli maksymalnie wykorzystać zasoby Aliansu przy jednoczesnym zachowaniu niepowtarzalnego charakteru Nissana – powiedział Ashwani Gupta, dyrektor ds. operacyjnych Nissana. – To świetny przykład podejścia Aliansu polegającego na inteligentnym różnicowaniu modeli. Jestem pewien, że nowy samochód – będący następcą kultowego Nissana Micra – zapewni mnóstwo wrażeń naszym klientom w Europie – dodał Gupta.
Przyszły miejski samochód elektryczny został zapowiedziany jako część planu „Alians 2030”, przyjętego wspólnie przez Renault, Nissana i Mitsubishi Motors. Koncentruje się on na samochodach elektrycznych oraz połączonych usługach mobilności.
Nowy bezemisyjny pojazd będzie kolejnym modelem Nissana produkowanym przez Renault we Francji, obok Nissana Townstar – lekkiego samochodu dostawczego, który w odmianie elektrycznej będzie następcą pionierskiego modelu e-NV200.
Źródło: na podstawie Nissan
]]>Ostatni rok pokazał, że choć globalna produkcja samochodów nieco straciła na dynamice, to rynek EV ma się bardzo dobrze. Tu dane rok do roku są niemal wyłącznie wzrostowe, a większość producentów samochodów elektrycznych chwali się wzrostami sięgającymi kilkudziesięciu procent. To z kolei sprawia, że stają oni w obliczu presji ze strony nowych konkurentów i oczekiwanego przesunięcia popytu na pojazdy elektryczne. Stąd pomysł wzmocnienia francusko-japońskiego sojuszu.
Według źródeł Reutersa trzej gracze rynku motoryzacyjnego ogłoszą w czwartek plan inwestycji sięgający ponad 20 mld euro (23 mld USD) w ciągu najbliższych pięciu lat w rozwój pojazdów elektrycznych. Oczekuje się, że do 2030 r. sojusz wyprodukuje ponad 30 nowych pojazdów elektrycznych zasilanych bateriami, opartych na pięciu wspólnych platformach.
Do tej pory Renault, Nissan Motor i Mitsubishi Motors wydały na elektromobilność około 10 miliardów euro. Na razie jednak zapytany o sprawę rzecznik Nissana odmówił „skomentowania spekulacji”. Rzecznicy Renault i Mitsubishi nie odpowiedzieli na prośby o komentarz.
Jak deklarują źródła Reutersa plan „Sojusz do 2030” ma mieć na celu pokazanie „zintensyfikowanej współpracy” wśród producentów samochodów, podkreślając „wspólną wizję elektryfikacji i połączonej mobilności”. Zgodnie z założeniami, pięć wspólnych platform obejmie 90% pojazdów elektrycznych, które firmy mają opracować i uruchomić do 2030 r. Obecnie koncerny opracowały i częściowo wdrożyły cztery popularne platformy EV.
Jedna z wspomnianych platform wdraża pojazdy elektryczne, takie jak zapowiadana Ariya Nissana i Renault Megane EV, a druga niedrogie, proste samochody Nissana i jego chińskiego partnera Dongfeng, a także marki Renault Dacia. Pozostałe dwie, to platformy dedykowane dla mikro minis, zwane w Japonii „samochodami kei” oraz lekkie samochody dostawcze.
Do połowy dekady sojusz zamierza wdrożyć piątą wspólną platformę dla kompaktowych pojazdów elektrycznych zaprojektowanych przez Renault. Nissan już zdecydował się na wykorzystanie tej platformy, zwanej CMFB-EV, i innych standardowych komponentów do elektryfikacji kompaktowego Nissana Micra, podczas gdy Renault ma opracować podobny samochód elektryczny oparty na tej samej platformie. Przewiduje się, że Micra EV zostanie zaprezentowana ok. 2025 roku.

Wszyscy trzej producenci samochodów zakładają, że kompaktowe pojazdy elektryczne będą tak przystępne cenowo, jak pojazdy benzynowe podobnej wielkości już od 2025 roku. Sojusz planuje wspólnie zainwestować w produkcję baterii we Francji, Wielkiej Brytanii, Chinach i Japonii, co pozwoli osiągnąć łącznie 220 gigawatogodzin pojemności do 2030 r. Inżynierowie związani z trzema kooperantami twierdzą, że dzięki standaryzacji i współdzieleniu baterii zmniejszy się o połowę koszt ich produkcji. Jak podaje Reuters zakładano, że liderzy Renault, Nissana i Mitsubishi ogłoszą plan na 2030 jesienią ubiegłego roku na imprezie w Japonii, ale plany przełożono na ten tydzień ze względu na gwałtowny wzrost COVID-19 w Japonii.
W listopadzie ubiegłego roku Nissan poinformował, że planuje wydać około 18 miliardów dolarów w ciągu pięciu lat na przyspieszenie elektryfikacji pojazdów, wprowadzając 23 zelektryfikowane pojazdy – w tym hybrydy do 2030 r. (z czego 15 pojazdów, to w pełni elektryczne BEV). Połowa asortymentu Nissana ma zostać zelektryfikowana do 2030 r. Zgodnie z deklaracją flota producenta będzie w 100% elektryczna w Europie do 2030 r. Cel ten nie dotyczy rynków poza Europą i innych marek grupy, takich jak Dacia.
Źródło: na podstawie reuters.com
]]>