Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the acf domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/klient.dhosting.pl/pspa2/epl.dkonto.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131

Notice: Function _load_textdomain_just_in_time was called incorrectly. Translation loading for the insert-headers-and-footers domain was triggered too early. This is usually an indicator for some code in the plugin or theme running too early. Translations should be loaded at the init action or later. Please see Debugging in WordPress for more information. (This message was added in version 6.7.0.) in /home/klient.dhosting.pl/pspa2/epl.dkonto.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 6131
wallbox – Przykładowa strona https://epl.dkonto.pl Kolejna witryna oparta na WordPressie Mon, 08 Aug 2022 08:37:58 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.9.4 Wallbox w bloku? Naturalnie, ale… https://epl.dkonto.pl/wallbox-w-bloku-naturalnie-ale/ Mon, 08 Aug 2022 08:37:53 +0000 https://epl.dkonto.pl/wallbox-w-bloku-naturalnie-ale/ ]]> Choć wiele osób wciąż z dystansem podchodzi do elektromobilności, to trudno zaprzeczyć, że elektryki mają wiele zalet i dobrze się sprawdzają zwłaszcza w mieście. Sprawdziliśmy, czy ich użytkownicy są skazani tylko na ogólnodostępne  ładowarki miejskie. Może warto postarać się o własną ładowarkę w bloku?

Na rynku jest coraz więcej aut elektrycznych, które z uwagi na wymiary i funkcjonalność, a także zasięg na jednym naładowaniu idealnie nadają się do użytkowania w warunkach miejskich. Ładowarki miejskie są jednak często zlokalizowane w centrach miast, zaś na ich peryferiach, gdzie powstaje wiele nowych osiedli, czy wręcz dzielnic infrastruktura ładowania wciąż jest niewystarczająca. W takiej sytuacji idealnym rozwiązaniem byłoby mieć własną ładowarkę naścienną, tzw. wallbox. Czy jednak każdy i wszędzie może sobie zainstalować takie urządzenie? Niestety sprawa nie jest prosta ani jednoznaczna.

Aby starać się o zgodę na montaż punktu ładowania, trzeba spełnić wiele warunków, zarówno technicznych, jak i prawnych oraz formalnych. W zależności od tego, czy zarządca budynku jest elastyczny i pomocny, czy całkiem przeciwnie, sprawa uzyskania zgody na własną ładowarkę w bloku może okazać się techniczną formalnością, bądź – czego użytkownikom elektryków nie życzymy – drogą przez mękę. Poniżej przybliżamy zawiłości i podpowiemy, jak starać się o zgodę na montaż własnej ładowarki w domu wielorodzinnym.

Minimalna moc przyłączeniowa

Niespełna rok temu, 14 maja 2021 zostało opublikowane rozporządzenie Ministerstwa Klimatu i Środowiska w sprawie sposobu ustalania minimalnej mocy przyłączeniowej dla wewnętrznych i zewnętrznych stanowisk postojowych związanych z budynkami użyteczności publicznej oraz budynkami mieszkalnymi wielorodzinnymi. Według ustawodawcy podstawa prawna dla wydania tego rozporządzenia, to artykuł 12 ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, przewidujący obowiązek zapewnienia mocy przyłączeniowej w nowych budynkach obu kategorii, pozwalającej na instalację punktów ładowania o mocy nie mniejszej niż 3,7 kW. Rozporządzenie weszło w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Cel tej regulacji, to zabezpieczenie mocy, która umożliwiałaby instalację punktów ładowania oraz stopniowe zwiększanie ich liczby, z uwzględnieniem potrzeb zaspokojenia bieżącego zapotrzebowania na energię elektryczną wynikającego z używania tych budynków. Przepisy rozporządzenia odnoszą się jednak jedynie do gmin, o których mowa w art. 60 ust. 1. ustawy, czyli nie obejmują swoim zakresem gmin o liczbie mieszkańców niższej niż 100 tysięcy.

Co przewidują przepisy ?

Ustawodawca ustalił, że minimalna moc przyłączeniowa dla wewnętrznych i zewnętrznych stanowisk postojowych związanych z budynkiem użyteczności publicznej stanowić ma iloczyn 20 proc. liczby wszystkich stanowisk postojowych związanych z tym budynkiem i wartości mocy 3,7 kW, jednak nie mniej niż 3,7 kW, chyba że z tym budynkiem nie są związane żadne stanowiska postojowe. Minimalna moc przyłączeniowa dla wewnętrznych i zewnętrznych stanowisk postojowych związanych z budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym ma natomiast stanowić iloczyn 50 proc. liczby wszystkich stanowisk postojowych związanych z tym budynkiem i wartości mocy 3,7 kW, jednak nie mniej niż 3,7 kW, chyba że z tym budynkiem nie są związane żadne stanowiska postojowe.

W teorii przyjęcie wyżej opisanego rozporządzenia kończy długotrwający proces legislacyjny, rozpoczęty w 2019 r. Deweloperzy realizujący inwestycje budowlane zyskali jasność co do reguł, na których mają opierać wyliczenie minimalnej mocy przyłączeniowej dla budynku na poczet mających w nim powstać punktów ładowania. Jednak mając na uwadze potrzebę zapewnienia odpowiedniej mocy przyłączeniowej, pozwalającej na instalację punktów ładowania w budynkach powstających w całej Polsce, konieczne będzie poszerzenie delegacji ustawowej zawartej w art. 12 ust. 2, tak, aby zakresem rozporządzenia objąć również budynki znajdujące się w gminach liczących poniżej 100 tys. mieszkańców.

Czy każdy może mieć w bloku swój wallbox ?

Wyjaśniliśmy prawne zawiłości dotyczące ustalania minimalnej mocy przyłączeniowej dla wewnętrznych i zewnętrznych stanowisk postojowych związanych z budynkami użyteczności publicznej oraz budynkami mieszkalnymi wielorodzinnymi. Wracamy zatem do pytania, czy każdy mieszkaniec bloku może zainstalować sobie w garażu podziemnym lub naziemnym, indywidualnym lub zbiorczym, ładowarkę naścienną do samochodów elektrycznych.

Okazuje się, że mimo, iż ładowanie samochodu elektrycznego w bloku może sprawiać jego właścicielowi czy użytkownikowi trudności, nie jest to jednak rzecz nierealna. Aby jednak stało się to możliwe, najpierw należy sprawdzić jakie parametry ma ładowarka, którą chcielibyśmy w bloku zainstalować. Istotne jest tutaj, jaką ładowarka ma moc i czy wymaga zasilania prądem trójfazowym, czy jednofazowym. Musimy sprawdzić także, czy w pobliżu miejsca parkingowego, przy którym chcemy zamontować wallbox, będzie go do czego podłączyć, czyli czy bezpośredniej bliskości przebiega instalacja elektryczna.

Zgoda zarządcy budynku na montaż

Następnym krokiem, jaki powinniśmy wykonać, starając się o możliwość zainstalowania ładowarki naściennej, powinno być uzyskanie na to zgody od spółdzielni czy wspólnoty mieszkaniowej, bądź zarządcy budynku. Należy także zbadać, jakie są możliwości techniczne do instalacji, a następnie eksploatacji prywatnego wallboxa. Na tym etapie może się okazać, iż niezbędne będzie podwyższenie tzw. mocy umownej dla danego budynku. Owa moc musi być określona w umowie, jaką dana wspólnota czy spółdzielnia mieszkaniowa zawarła z dostawcą energii. Jeśli trzeba tę moc zwiększyć, zarządca budynku musi złożyć do właściwego zakładu energetycznego wniosek o jej podwyższenie. Ma to duże znaczenie zwłaszcza w sytuacji, gdy osoba, która chce zainstalować sobie ładowarkę, to mieszkaniec domu wielorodzinnego, a pozostali mieszkańcy także chcieliby zainstalować wallboxa. Jak to wśród ludzi, bywa jednak także całkiem odwrotnie, gdzie jeden z mieszkańców stara się o zgodę na cokolwiek, a inni mieszkańcy już „z zasady” rzucają mu kłody pod nogi i utrudniają uzyskanie zgody na montaż w tym przypadku ładowarki, na zasadzie: nie, bo nie.

Ostatni etap starań o zgodę na zainstalowanie ładowarki, to złożenie do zarządzających obiektem oficjalnego wniosku o umożliwienie zainstalowania ładowarki. Wniosek taki zawierać musi zobowiązanie się do pokrycia kosztów montażu punktu ładowania, a także specyfikację techniczną urządzenia. Montujący wallboxa użytkownik auta elektrycznego musi także pokryć koszt kupna i montażu dodatkowego licznika oraz zużywanej energii elektrycznej i ewentualnego podwyższenia mocy umownej. Rezultat starań o zgodę na montaż punktu ładowania nie zawsze jest szybki i nie zawsze kończy się pozytywnie. Zarządca może bowiem zażądać dodatkowych informacji technicznych oraz deklaracji finansowych instalującego ładowarkę, co do późniejszego pokrywania kosztów użytkowania, funkcjonowania i konserwacji urządzenia.

Podsumowanie, czyli warto powalczyć

Z danych, jakie udało nam się zebrać wynika, że założenie wallboxa, czyli ładowarki naściennej w domu wielorodzinnym, choć czasem trudne, nie jest niemożliwe. Użytkownikom samochodów elektrycznych, chcącym czy potrzebującym zorganizować sobie w ten sposób własny punkt ładowania, doradzamy dobre przygotowanie się do tego tematu od strony prawnej, a także cierpliwość do współpracy z administracją, nie zawsze chętną na wychodzenie naprzeciw potrzebom mieszkańców. Wszelkie przeszkody, nawet niechętnych naszej inicjatywie, nieżyczliwych sąsiadów, da się pokonać/przekonać na drodze prawnej i formalnej. A zatem – cierpliwości i wytrwałości w działaniu.

Piotr Mieszkowski

]]>
Wallboxy mają przyszłość https://epl.dkonto.pl/wallboxy-maja-przyszlosc/ Mon, 08 Aug 2022 08:36:16 +0000 https://epl.dkonto.pl/wallboxy-maja-przyszlosc/ Według badania przeprowadzonego przez brytyjską pracownię Juniper Research, 55% właścicieli pojazdów elektrycznych w 2026 r. będzie ładować auta za pomocą domowej stacji ładowania Wallbox. Wydatki na ten sposób „tankowania” swojego elektryka wzrosną do tego czasu do 16 mld USD. W 2021 roku wyniosły one 3,4 mld USD. Za cztery lata ponad 21 milionów gospodarstw domowych na całym świecie będzie wyposażonych w domowe ładowarki naścienne.

Ten przewidywany szybki wzrost wydatków, przekraczający 390% w ciągu najbliższych kliku lat, jest i będzie napędzany niższymi kosztami i wygodą ładowania pojazdów elektrycznych w domu, zamiast korzystania z kosztownych i często niewygodnych publicznych sieci ładowania. Warto podkreślić, że choć sieć ładowania pojazdów elektrycznych rośnie, to wciąż w wielu lokalizacjach ładowarek jest bardzo mało lub nie ma ich w ogóle.

Konieczne wsparcie producentów

Także brak dostępu do ładowania w domu dla mieszkańców miast jest poważnym problemem. Przedstawiając wyniki badań zalecono, aby dostawcy ładowarek domowych i producenci samochodów nawiązali partnerstwa. Wszystko po to aby ładowanie w domu stało się kluczowym elementem przyszłych zmian w przejściu na pojazdy elektryczne. Analizując rozwój sieci ładowania wzięto bowiem pod uwagę dostępność i wysokie koszty publicznych sieci ładowania.

Badanie wykazało, że do 2026 r. ponad 21 milionów gospodarstw domowych na całym świecie będzie posiadało domowe ładowarki naścienne (obecnie jest ich ok. 2 milionów). Jednocześnie zaznaczono, że choć publiczne sieci ładowania szybko rosną pod względem dostępu, domowe wallboxy odnotują także silny wzrost w ciągu najbliższych 5 lat.

Wallbox jest tańszy

Domowe wallboxy są wygodne i tańsze niż alternatywne rozwiązania, przy czym ciężar wsparcia spoczywa zarówno na producentach samochodów i rządach w zakresie wspierania wdrażania ładowania w domu. Wszystko po to, aby zabezpieczyć przyszłość mobilności elektrycznej – powiedział Nick Maynard autor badań z brytyjskiej pracowni Jupiter Research.

Badania wykazały, że globalne przychody ze sprzętu z domowych stacji ładowania Wallbox wyniosą 5,5 mld USD w 2026 roku (1,8 mld USD w 2021 roku). Pakietowanie domowych wallboxów powinno zachęcić użytkowników do korzystania z określonych punktów ładowania już w momencie zakupu pojazdu. W raporcie zalecono, aby producenci ładowarek do pojazdów elektrycznych skupili się na partnerstwie z producentami samochodów w celu przyspieszenia adaptacji.

Brytyjska transformacja przyspiesza

Badanie niejako wpisuje się w brytyjską transformację na rynku samochodowym, która w tym roku znacznie przyspieszyła. Na Wyspach ma powstać setki tysięcy dodatkowych punktów ładowania. Wszystko za sprawą nowych przepisów, które w tempie błyskawicznym zostały wprowadzone w życie od 1 stycznia 2022 roku. Dzięki nim rząd Wielkiej Brytanii oczekuje, że do 2030 r., w całym kraju ma być budowane rocznie do 145 000 dodatkowych punktów ładowania. Rewolucję ma zwieńczyć zakaz sprzedaży nowych samochodów benzynowych i z silnikiem diesla, który wejdzie w życie na Wyspach właśnie w 2030 roku.

Choć władze brytyjskie zdają sobie sprawę, że  większość użytkowników samochodów elektrycznych ładuje je w domu, rząd chce, aby Brytyjczycy mogli kupować nowe nieruchomości, które są już gotowe do „obsługi pojazdów elektrycznych”. Jednocześnie nowe przepisy sprawią, że punkty ładowania będą łatwo dostępne w nowych sklepach i miejscach pracy w całej Wielkiej Brytanii.

Źródło: na podstawie juniperresearch.com, własne

]]>